[dreamland] Reklamy na stronie głównej Królestwa

From: Józef Kalicki <big.franek_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 31 Jan 2008 01:20:21 +0100


Witam,

Nikt nie poruszył tego tematu, więc ja chciałbym rzec parę słów od siebie. Otóż od kilku dni na stronie głównej Królestwa zamieszczono reklamy. Może jestem trochę staroświecki, ale uważam, że skoro strona główna Królestwa Dreamlandu jest użytkowana przez całą społeczność Dreamlandzką w szczególności, jak i wiele osób postronnych (goście zagraniczni, potencjalni mieszkańcy, etc.) wszelkie zmiany idące w takim kierunku winny być sygnalizowane na forum ogólnym, w tym przypadku liście dyskusyjnej Królestwa. Rzekłbym nawet, iż strona główna jest dobrem publicznym.

Chciałbym w związku z tym wyrazić moje głębokie oburzenie tym, iż ...no.. nic właściwie nie wiadomo. Kiedy w komentarzach zapytałem o te reklamy, bojąc się, iż jakiego wirusa moja przeglądarka złapała, jedyną odpowiedzią jaką uzyskałem to: "Zaczęto pozycjonować strony Królestwa. Reklamy tak bardzo przeszkadzają?"(z 28.01.2008). Muszę przyznać, iż jest to niezwykle wyczerpująca wypowiedź, którą aż zachłysnąłem się niewiedząc co począć z takim zalewem informacji.

W tym miejscu chciałbym poruszyć parę spraw. Rozumiem, iż aby uzyskać informację odnośnie zmian jakie zachodzą na stronie głównej Królestwa należy napisać jakie podanie do Królewskich Służb Informatycznych w tej kwestii? Pytam, bowiem do tej pory z własnej inicjatywy sama KSI, jak i na stronach KSI żadna informacja nie pojawiła się. Jako zwykłym obywatel chciałbym wiedzieć, że takie "atrakcje" zostały wprowadzone.

Chciałbym wiedzieć kto je wprowadził?
Na jakich zasadach?
Po co?
Kto to zaakceptował?
Kto w ogóle o wprowadzeniu reklam wiedział? Dlaczego nie poinformowano społeczeństwa (użytkowników strony) o zmianach?

Kolejną kwestią jest to, że były one prezentowane w rażącym niebieskim kolorze, co już zostało naprawione. Dzięki sugestii barona Littendorff. A co najciekawsze to co one prezentują. A mamy tu odnośnik do ogłoszeń, ogłoszeń drobnych, hurtowni erotycznych, wanny, czy życzenia. Niezwykle zastanawiające i sugestywne.

Mam nadzieję, iż list ten nie zaginie w pomrokach dziejów i doczeka sie odpowiedzi od odpowiednich osób.

-- 
chor. Józef hrabia Kalicki
Książę Surmali
Received on Wed 30 Jan 2008 - 16:20:23 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET