Po przeczytaniu wypowiedzi Króla Seniora Artura Piotra, przejżałem moje
wypowiedzi. Po tym co przeczytałem, chcialem coś sprostować i ewentualnie
przeprosić, jeżeli ktokolwiek zrozumiał moje wypowiedzi jakoby, Królestwem
Dreamlandu żądzili pospołu JKM Król Dreamlandu wraz JKM Królami Seniorami.
Lub jakoby jesteśmy zobligowani i związani przysięgą wierności itd z
wszystkimi Królami. To nie to było mą intencją. Chciałem wykazać istotność i
ważność osoby Króla Seniora (przede wszystkim dla mnie), pamiętając (czego
nie dodając wprost), iż te osoby nie mają żadnej władzy, jako takiej. Jedyną
"władzą" jaką posiadają, to swój autorytet, wiedza, doświadczenie, którą
mogą służyć obywatelom całego Królestwa. Jakkolwiek czy z tych rad ludzie
będą kożystać czy też gardzić to już nie leży w kwestii posłuszeństwu
względem przysięgi składanej niegdyś, a ktora wygasła. W skrócie, żadna z
moich wypowiedzi nie odnosiła się do kwestii prawno-politycznej osoby Króla
Seniora. Wszak to jest bardzo klarownie określone. Moje wypowiedzi tyczyły
się odczuć osobistych i przemyśleń wynikniętych przede wszystkim z sytuacji
zaistniałych czasie panowania Króla Seniora eMBe i początków panowania Króla
Seniora Artura Piotra.
Proszę zatem o wybaczenie, jeśli z powodów moich licznych niedopowiedzeń
(zmęczenie natłokiem wszystkiego ;) ), ktoś opacznie mnie zrozumiał. Jestem
"starej daty" i zbyt często mam odniesienie do osob i sytuacji, o których
mało kto pamięta, wie, czy może się w jakikolwiek sposób odnieść. Co sprawić
może, że nadawać będziemy na zupełnie innych falach, nierozumiejąc się, a
rozmawiając i mówiąc dokładnie to samo ;)
Z wyrazami szacunku
Wilu Wilk
wilaszczuk_usunto_at_interia.pl
gg: 7661362
Sprawdz, ktore komorki sa najmodniejsze!
Kliknij >>>
http://link.interia.pl/f1cd4
Received on Tue 29 Jan 2008 - 13:17:21 CET