Re: [dreamland] Rejestr Heraldyczny

From: Alchien <alchien_usunto_at_interia.pl>
Date: Tue, 29 Jan 2008 19:18:07 +0100


Witam,

Na wstępie należy pogratulować zdolności prowokacji JKW Pawłowi :)

A teraz, d'Archienie juniorze, synu, powiedz mi - w czym protokołowi i etykiecie uchybił Martin Buuren?

Stwierdził, że nawet Król Senior nie ma prawa publicznie wszystkich obrażać. I abstrahując od tego, czy JKW to robi, czy nie, jest to jak najbardziej prawda. Nikt nie ma takiego prawa.

Dalej mówi, że JKW jest winny reakcji. No i znowu - abstrahując od tego, czy Martin rozumuje logicznie, czy nie, to podstawą do jego wypowiedzi były słowa JKW Pawła. Tak więc to Król Senior je wywołał i jest im - niejako - winny. Akcja pociągnęła za sobą reakcję, a czy właściwą, o tym Martin przecież nie mówi.

To, że JKW nie doprowadził do pełnej aktualizacji rejestru - abstrahując od tego, czy w ogóle Król powinien to robić własnoręcznie i czy miał taką możliwość - jest faktem.

Na koniec Martin szczerze przyznaje się, że "nie wie", jak nazwać zachowanie Króla Seniora.

I gdzie tutaj obraza, gdzie tutaj problem? :>

Z drugiej strony; JKW też nie obraża w sumie Martina. Abstrahując od tego, czy jego słowa znajdują potwierdzenie w anatomii, sugeruje tylko, że p.o. Sekretarza posiada dwie głowy. No, dodaje jeszcze, że nie wyręcza Sekretarza od obowiązków, z czym chyba nikt kłócił się nie będzie. A te "pretensje", w obliczu całego kontekstu, możemy uznać za poetycką metaforę. We wcześniejszych postach Król Senior prosi tylko o "spuszczenie z tonu" (ból uszu? syndrom dnia wczorajszego? nie mnie oceniać) i protestuje przeciwko niskim zarobkom słowami "nikt mi za to nie płaci" (a że co drugi Polak protestuje w tej chwili przeciwko zbyt niskim pensjom, to w sumie nic nadzwyczajnego).

Natomiast jakby przyjrzeć się wypowiedzi Twojej, drogi Pawle, to po pierwsze cieszy mnie bardzo, że pojedynek, na jaki wyzwiesz Martina, będzie "uczciwy", choć mi osobiście przez myśl by nie przeszło stoczenie nieuczciwego pojedynku. Poza tym nie wiedziałem, że Martin został biskupem (bo jak tłumaczyć to "ekscelencjo") - jakiego wyznania? No i prosisz o przeprosiny za "faux pas", którym, jak odczytuję z Twojego maila, jest Twój dotychczasowy żywot w KD. Jeżeli przyczyną Twojej bytności tutaj jest Martin Buuren, to będę musiał poważnie porozmawiać z małżonką.

A na koniec ciut poważniej: wszystkim dyskutantom radzę zauważyć subtelną różnicę między Królem a Królem Seniorem... To pomoże.

Pozdrawiam,
gen. Alchien diuk d'Archien-Liberi, Earl Warwick



Wygraj nagrody! Ten konkurs jest dla Ciebie! Kliknij >>> http://link.interia.pl/f1ce8 Received on Tue 29 Jan 2008 - 10:18:14 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET