> Jako Ambasador Księstwa Sarmacji muszę zdementować plotki, jakoby
> Sarmacja miała pomijać Dreamland w działaniach na arenie
> międzynarodowej. Brak rozmów z naszej strony wynika z niestabilnej
> sytuacji w Królestwie, która wciąż nie pozwala Izbie Poselskiej na
> rozpocząć działań.
>
Przykro mi, Ekscelencjo, że widocznie nie dysponuje Ekscelencja pełnymi informacjami nt. działań służby dyplomatycznej Sarmacji w Dreamlandzie. MSZ Sarmacji nie prowadzi rozmów z KD od dłuższego czasu, ostatnie wybory i "zamieszanie" związane z Izbą Poselską nie wpłynęły w najmniejszym stopniu na tę sytuację.
> Uważamy, iż rozpoczynanie rozmów w momencie kiedy lada dzień może
> powstać nowy Rząd - jak i również nowym MSZ - jest bezcelowe. Dlatego
> też czekamy wierząc, że sytuacja wkrótce się zmieni, a ja przestanę
> podróżować do Ekorre samotnie tylko w towarzystwie sarmackiego
> Ministra Spraw Zagranicznych oraz Jego Książęcej Mości.
>
Dla wiadomości Ekscelencji (zresztą, przekazywałem to już nieraz mojemu bratu) - wszystko wskazuje na to, że będę kontynuował swoją pracę jako MSZ w nowym gabinecie.
Chciałbym zauważyć, Ekscelencjo, że nadal punktem, w którym interesy Dreamlandu i Sarmacji w widoczny sposób się kłócą, jest współpraca z Królestwem Natanii. Księstwo raz po razie celowo (bo mimo moich osobistych uwag) ignoruje przynależność Natanii do Sojuszu oraz WKE.
Pozdrawiam,
gen. Alchien diuk d'Archien-Liberi, Earl Warwick
Pogoda na najblizsze dni.
Sprawdz >>> http://link.interia.pl/f1ce1
Received on Tue 29 Jan 2008 - 03:02:33 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET