A w której Ty grupie siebie zaliczasz, Albonie? Jak rozumiem nie uważasz się za członka kliki kolesi robiącej burdel, trudno też sugerować, że siedzisz cicho i najwyraźniej się nie boisz... Zostaje tylko jedna grupa, do której mógłbyś należeć.
Ja zdaję sobie sprawę, że Ty te wszystkie rzeczy powtarzasz na pół-serio i tylko po to, by prowokować. Ale muszę przyznać, że i tak taka Twoja postawa mnie trochę boli. Te Twoje tyrady nie wydają mi się już takie żartobliwe, kiedy przypomnę sobie, że prosiłem Cię o całkiem rzeczową pomoc w prowadzeniu Kakut, gdzie zdecydowanie jest co robić i gdzie posiadasz niezbędne umiejętności, by się tego podjąć... a jednak odmówiłeś. Że masz Dreamland głęboko w d... nie podlega dyskusji. Ale choć mógłbyś podarować sobie rzucanie błotem na Dreamland.
> Pozdrawiam Albon
P.S. Received on Fri 18 Jan 2008 - 16:05:59 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET