Re: [dreamland] Loss

From: Albon <albon_usunto_at_poczta.onet.pl>
Date: Tue, 15 Jan 2008 00:30:14 +0100


Witam

> James Bentz jest człowiekiem, który napędza LoSS i jego GenSekiem.
> Czytałeś pobieżnie :)

Tak napedza ze nawet nie maja swojej strony? A o czym sobie dyskutuja na liscie yahoo?

>> Przepraszam
>> ale IMO nie jest nam to potrzebne przy obecnym marazmie w naszym
>> krolestwie.
>> Nie jest nam potrzebne brniecie w inne bagienko. Dreamland nie podniesie
>> z
>> ziemi LoSS (bo moze takie sa ambicje) z prostej przyczyny nikt sie nie
>> liczy
>> z nieznanym na swiecie POLSKIM mikropanstwem.
>>
> Tutaj już się wygłupiłeś, drogi komandorze.

Drogi generale to wy sie wyglupiacie kreujac KD na znaczaca mikronacje w swiecie poprzez dzialanie na sile w LoSS. LoSS nie zyje i KD juz prawie tez to

> Po pierwsze - polski mikroświat ma opinię obecnie najaktywniejszego
> (polecam przynajmniej porozmawiać z kimś, kto ma dostęp do LD LoSS)

Polski mikroswiat co nie oznacza automatycznie ze dreamland to sie skonczylo juz jakies 5-7 lat temu.

>. Po
> drugie - my akurat na scenie zagranicznej dość aktywnie się udzielamy i
> jesteśmy jak najbardziej znani (j.w.).

Ale po co na milosc bogow? Czy ktos to zauwaza? ktos z zagranicznych mikronacji wie co to Dreamland wie co to Polska itd? Po co na sile pchac sie do czegos co istnieje tylko w glowach kilku ludzi? Moze inaczej: jesli dyskusje dot. KD na liscie LoSS (chyba ze jestem slepcem i nie moge znalezc niczego innego dot. LoSS) w gruncie rzeczy sa ciagniete tylko przez przedstawicieli polskich mikronacji a zagraniczne poprostu sie nie udzielaja bo bodzmy szczze od 80 roku juz im przeszlo to czy ma sens taka organizacja? po co tylko dlaego ze ciagle mamy ta glupia doznosc do pokazywania sie na zachodzie?

> I tak poza tym... Nigdy nie ukrywałem, że nie jestem demokratą, więc
> mogę powiedzieć wprost: Pańska opinia na ten temat, hrabio, mnie
> kompletnie nie obchodzi :) Tak, nie obchodzi mnie Pańska opinia jako
> obywatela.

No tutaj nie mam watpliwosci ze sie to nie zmieni KD jest demokratyczny tylko na papierze rzadza panowie K, A, i E :) no ale moze sie to kiedys zmienic, ludzie sie wkurza (a wkurzaja sie juz troche choc wywiad pewnie tego nie zauwaza) i wtedy mozna zmienic wszystko, Krola, Premiera, serwer ... i to bardzo niedemokratycznie ...

>Wyjątkowo niedemokratycznie biorę pod uwagę zdanie tych,
> którzy mówią z sensem, a nie wszystkich jak leci.

A ja znow slucham kazdego i rozmawiam z kazdym czy mowi z sensem czy bez sensu ... gdybym sie trzymal Waszej Ekcelencji przyzwyczajen musial bym rozmawiac tylko z samym soba a to juz sa zalazki schizofreni ;)

> Zamierzam w sferze kontaktu z Tebeakesse

Bedzie sie Ekcelencja cofac w czasie zeby z nimi utrzymywac kontakty? Bo jakos mi sie widzi ze Tebeakesse nie zyje od kilku lat :) czyzby Ibn Laden ich zaatakowal ;) Dlaczego Generale chce Pan z nimi utrzymywac kontakty bo to podbuduje Dreamland? (z hamerykanami panie se gadamy) no to ja mowie ze nie podbuduje i wszyscy ktorzy maja oczy to widza.

Pozdrawiam Albon z Cintry

PS robic swoje a moze by tak raczyl Pan Generale to robienie swojego ukazac spoleczenstwu? Ja wiem ze w niektorych kregach mysli sie ze wystarczy powiedziec cos Panom K, A i E i to juz caly Dreamland reszta pospolstwa sie nie liczy ale Dreamland to my obywatele prosze o tym pamietac. Tez mamy prawo wiedzec o np. kozysciach z takich zagranicznych ukladow i czy przypadkiem nie jest to marnotrawienie czasu URZEDNIKA PANSTWOWEGO na nic nie przynoszace sprawy. Received on Mon 14 Jan 2008 - 15:30:31 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET