> Po przeczytaniu loga z spotkania "LoSS" mam tylko do powiedzenia jedno.
> Uprzedzam ze bedzie narzekactwo...
> Nie pchajmy sie na sile do czegos co w praktyce nie istnieje (na spotkaniu
> bylo 2 przywodcow), czym rzadzi amerykanin interesujacy sie tylko footballem
> amerykanskim (pomyslcie kim sa inni przywodcy mikronacji skupionych w LoSS
> jesli przyjac ze najlepszy z nich to szef tego stowarzyszenia).
James Bentz jest człowiekiem, który napędza LoSS i jego GenSekiem. Czytałeś pobieżnie :)
> Przepraszam
> ale IMO nie jest nam to potrzebne przy obecnym marazmie w naszym krolestwie.
> Nie jest nam potrzebne brniecie w inne bagienko. Dreamland nie podniesie z
> ziemi LoSS (bo moze takie sa ambicje) z prostej przyczyny nikt sie nie liczy
> z nieznanym na swiecie POLSKIM mikropanstwem.
>
Tutaj już się wygłupiłeś, drogi komandorze.
Po pierwsze - polski mikroświat ma opinię obecnie najaktywniejszego (polecam przynajmniej porozmawiać z kimś, kto ma dostęp do LD LoSS). Po drugie - my akurat na scenie zagranicznej dość aktywnie się udzielamy i jesteśmy jak najbardziej znani (j.w.).
I tak poza tym... Nigdy nie ukrywałem, że nie jestem demokratą, więc mogę powiedzieć wprost: Pańska opinia na ten temat, hrabio, mnie kompletnie nie obchodzi :) Tak, nie obchodzi mnie Pańska opinia jako obywatela. Wyjątkowo niedemokratycznie biorę pod uwagę zdanie tych, którzy mówią z sensem, a nie wszystkich jak leci.
Zamierzam w sferze kontaktu z Tebeakesse i innymi mikronacjami zagranicznymi robić swoje.
> Przyznajmy ze byla to porazka i dajmy sobie z tym calym LoSSem spokoj ...
>
> Pozdrawiam kom por hrabia Albon z Cintry
>
Pozdrawiam,
gen. Alchien diuk d'Archien-Liberi, Earl Warwick
Premier
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET