Po przeczytaniu loga z spotkania "LoSS" mam tylko do powiedzenia jedno.
Uprzedzam ze bedzie narzekactwo...
Nie pchajmy sie na sile do czegos co w praktyce nie istnieje (na spotkaniu
bylo 2 przywodcow), czym rzadzi amerykanin interesujacy sie tylko footballem
amerykanskim (pomyslcie kim sa inni przywodcy mikronacji skupionych w LoSS
jesli przyjac ze najlepszy z nich to szef tego stowarzyszenia). Przepraszam
ale IMO nie jest nam to potrzebne przy obecnym marazmie w naszym krolestwie.
Nie jest nam potrzebne brniecie w inne bagienko. Dreamland nie podniesie z
ziemi LoSS (bo moze takie sa ambicje) z prostej przyczyny nikt sie nie liczy
z nieznanym na swiecie POLSKIM mikropanstwem.
Przyznajmy ze byla to porazka i dajmy sobie z tym calym LoSSem spokoj ...
Pozdrawiam kom por hrabia Albon z Cintry Received on Mon 14 Jan 2008 - 14:15:01 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET