> No, szczerze mówiąc - nie byłbym tu tak przekonany, że bzdurne. Znaczy:
> jeśli chodzi o spisek, to oczywiście daje tu znać o sobie paranoja Pana
> Woody'ego. Ale jeśli chodzi o to, czy te pisma tam były... Przecież system
> SK przechodził ostatnio remont, nie można wykluczyć chyba, że coś
> zadziałało nie tak jak trzeba i post się nie wyświetlił. Nie wiem, czy to
> możliwe, ale warto rozważyć i taką możliwość. Czy ktoś jeszcze te pisma
> widział wcześniej poza sędzią? Np. przeciwnik procesowy Martina?
>
"Bzdurnymi" podejrzenia p. Woody'ego nazwałem właśnie w kontekście spisku :) Gdyby p. Woody nie zaczął paplać o układzie i manipulacji czasem, w ogóle bym się nie odzywał :)
> Przecież wnosi! :) Paranoję i żółć, ale też w zasadzie humor. Mnie
> przynajmniej często Pan Woody rozbawia niemal do łez. A ostatnio robi to
> nawet pośrednio - z wielkim trudem składałem ostatnie strony "Głosu
> Weblandu", bardzo utrudniał mi ten proceder fakt obecności na nich tekstu
> "Głosy" Jacquesa de Brolle'a (jeśli ktoś nie czytał - tekstu o Panu Woodym
> w zasadzie) i dziwna reakcja mojego organizmu na lekturę tego tekstu. I
> gdyby nie Woody, Alchienie, ten świetny tekst by nie powstał. :)
>
Um... No dobra... Ale nie czuję się do końca przekonany.
> Najlepszego!
> Marcus markiz Estreicher
> XXL
>
Wzajem!
gen. Alchien diuk d'Archien-Liberi, Earl Warwick
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET