Rzecz ma dwa aspekty. Z jednej strony jest problem prawny. Micropolis jest państwem de facto rozpoznanym przez Dreamland jako mikronacja. Nie mamy z nimi chyba żadnych traktatów, jednak JKM przyjmował na audiencji Wiceprezydent tego kraju i ogólnie nieformalne stosunki prowadzone są od dawna. A to oznacza, że objęcie funkcji głowy państwa przez Namiestnika i Senatora Królestwa stać może w sprzeczności z naszym prawem, a, co istotniejsze, niewątpliwie wpłynie negatywnie na jego już nadwątloną aktywność w Morlandzie.
Z drugiej strony Micropolis ma obecnie bardzo ciekawy charakter. Ze względu na specyficzny ustrój, w którym do decydowania o losach państwa dopuszczony jest praktycznie każdy, bez względu na inne posiadane obywatelstwa, Micropolis jest obecnie areną starć między zorganizowanymi "mniejszościami", które samoimportują się tam z różnych krajów - osobiliwe z Austro-Węgier i Wandystanu. Jako niezwiązany z władzami Królestwa obywatel o awanturniczym nastawieniu, jestem zdecydowanie gotów sam zapisać się tam i zagłosować na Pawła lub innego z kandydatów, jeśli będę czuł, że pomoc takiemu kandydatowi zbliży Micropolis z Dreamlandem. Zachęcam więc niniejszym kandydatów w Micropolis do prowadzenia kampanii także w Dreamlandzie. Jeśli Paweł lub pani Asmara mają jakiś ciekawy pomysł na zbliżenie, które wspomoże oba nasze państwa, ja - i z pewnością nie tylko ja - szybciutko zarejestruję się w Micropolis na czas przed wyborami i dopomogę życzliwie :-)
Pozdrawiam,
P. Svoboda, r.s.
Received on Mon 14 Jan 2008 - 01:04:34 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET