Rynsztok.
Wstyd mi tylko, że p. Woody jest - było, nie było - byłą głową polskiej mikronacji. Naprawdę, przykro mi z tego powodu i mam nadzieję, że nie będzie uprawiał autopromocji w zagranicznym mikroświecie.
Panie Woody, czy wyjaśnienie, że Martin (z całą moją przeogromną sympatią i szacunkiem dla niego i Buurenów ogółem) się po prostu się pomylił nie jest wystarczające? Czy mamy teraz udowadniać Panu, że nie jesteśmy (my - w sensie: Dreamlandczycy) wielbłądami?
I nie chodzi mi nawet o to, czy to zarządzenie tam było, czy nie, ale o Pański zwyczaj węszenia wszędzie spisków i uważania, że państwo jest tylko po to, żeby Pana obsługiwać (w tym wypadku - rozwiać bzdurne podejrzenia).
Otóż - zanim zacznie Pan czegokolwiek wymagać od Dreamlandu, niech Pan coś do niego wniesie. I proszę teraz nie zacząć paplania o dawnym namiestnictwie Furlandii. W KD nie ma teraz po tym śladu. Dla młodszego pokolenia nie ma tu śladu po księciu Eryku.
Całe szczęście.
Btw. - sugeruję osobom odpowiedzialnym wyjaśnienie z Martinem całej sprawy na priv, jeżeli nadal jest niejasna :)
Pozdrawiam,
gen. Alchien diuk d'Archien-Liberi, Earl Warwick
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET