Zainteresowanych informuję, że urząd objąłem 31 grudnia 2007 roku, obwieszczenie KWK datowane jest na 29 grudnia 2007 roku, a zatem zostało mi de facto kilka godzin na wniesienie skargi. Z czterech zarzutów trzy udało się wstępnie ustalić, a jeden jak na razie przez nikogo nie został poddany w wątpliwość. A zatem podstawy do złożenia skargi były i są podtrzymane. Przyznaję, że w wyniku zbiegu okoliczności podjąłem kontrowersyjną decyzję a gdybym miał jako Prokurator Generalny trzy dni na złożenie skargi, a nie kilka/kilkanaście godzin, mógłbym lepiej przygotować zarzuty, lecz w podobnej sytuacji postąpiłbym identycznie. Lepiej, żebym ja się pomylił w składaniu skargi niż ucierpiał porządek prawny w wyniku czyjegokolwiek zaniechania. Mogę również zapewnić, że gdy czas będzie sprzymierzeńcem prokuratury, to będzie ona działała precyzyjniej.
Dziękując za dobre rady i czujność obywatelską zapewniam, że Prokuratura Generalna działać będzie nadal.
Z poważaniem,
(-) Paul baron von Panevnick
Prokurator Generalny Królestwa
Sprawdz >> http://link.interia.pl/f1cb8 Received on Tue 01 Jan 2008 - 10:19:06 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET