W kwestii całego wątku, pozwolę sobie zabrać głos z pozycji Starszego Liberich.
Mam, szczerze powiedziawszy, dość kłótni na forum publicznym. Rozumiem jeszcze Euskadich - założyciel tego rodu takie zachowanie ma we krwi - ale już nie samych Liberich. Oczywiste jest, że z Euskadimi, jak 3/4 v-świata, się nie lubimy - nawet nie ze względu na ich bezsensowne zaczepki, ale ze względu na całokształt ich działalności.
Ale bez sensu z naszej strony jest zżymanie się na tak mikroskopijną i niespójną rodzinę. W myśl wczorajszej rozmowy z donem Szymonem proszę wszystkich Liberich - po prostu ignorujcie "ród" Euskadi. Dajmy im się rozwijać, Rhadmorowi dajmy się powyżywać adopcyjnie, niech się bawią nawet wbrew zdrowemu rozsądkowi.
Nie wypada nam, Krewnym Książąt i Królów wdawać się w sprzeczki z tak młodą rodziną o tak niskim statusie. Jak już chcecie sobie dobierać wrogów, to niech to będą chociaż dynastie panujące.
Jeżeli osoby wykluczone z rodziny Rhadmora pragną wrócić na łono Familii, proszę mi to zgłosić.
Pozdrawiam,
gen. Alchien diuk d'Archien-Liberi, Earl Warwick
Starszy Rodu
Sprawdz >> http://link.interia.pl/f1cb8 Received on Mon 31 Dec 2007 - 04:29:44 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET