Re: [dreamland] Zaległe pensje

From: Albon <albon_usunto_at_poczta.onet.pl>
Date: Sat, 29 Dec 2007 21:16:24 +0100

> Witam,
>
> Drogi Pawle ;) ja nie dostałem pensji od bardzo dawna... na koncie mam
> tylko tysi±c dreamów i żyje:) nie samym chlebem żyje człowiek:) A
> praca za Free jest ciekawa jeżeli daje komu¶ sam± satysfakcje z
> tworzenie:)

Witam

Co prawda to nie do mnie ale pozwole sobie dodac 3 dreamy do dyskusji.

Jaki sens ma tworzenie dziesiatkow ustaw ktore reguluja kwestie plac w krolestwie a ktore to zaprzataja glowy tworzacych i tych ktorzy je musza przestrzegac jesli sa to prawa i ustawy martwe bo i tak nikt (prawie) z nch nie kozysta i co wiecej za to niekozystanie z nich nawet nie sa pociagani w jakikolwiek sposob do odpowiedzialnosci. Dlaczego dla grona kilku (tak KILKU) osob ktorzy w tworzeniu praw sie lubuja wszyscy, cale panstwo musi cierpiec i byc skazane na wymarcie? I nie jest to odosobniony przypadek dreamlandzki niestety. bedac w Erboce widze to samo kiedy bylo malo praw jkaies zycie na liscie i w panstwie sie toczylo ale z kazdym wprowadzonym nowym prawem to zycie zamiera. U nas na szczescie jest troche wioecej obywateli wiec kilka razy dziennie ktos cos skrobnie na liscie ale zycie w panstwie praktycznie sie nie toczy (kto jest innego zdania niech pierwszy rzuci kamien). Oczywiscie daleko mi do anarchi ale nie przesadzajmy z prawami jesli nie potrafimy ich przestrzegac albo inaczej tworzmy tylko takie proste prawa ktore damy rady przestrzegac (i co wazniejsze egzekwowac).

Pozdrawiam Albon Received on Sat 29 Dec 2007 - 12:16:34 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET