Obawiam się, że innego wyjścia nie było. Jakoś sobie nie przypominam aby kandydaci na premiera wpychali się drzwiami i oknami do WKW, aby przedstawić swoją kandydaturę.
Ciekawi mnie również, czy gdybyśmy wtedy lub kiedy indziej przedstawili kandydaturę np. Luke Woody'ego to też WKW nie chciałby wchodzić w drogę partii rządzącej.... - takie gdybanie : )
> Nie zmienia to faktu, że nadal uważam, że Namiestnik nie
> powinien być Premierem. Fakt, że Józef Kalicki podał się do dymisji
> zaledwie po kilku miesiącach pracy dowodzi, moim zdaniem, że osoba
> normalna, nie siedząca przy komputerze 23 godziny na dobę, nie ma dość
> czasu, by wypełniać te dwie funkcje sumiennie.
Józef złożył dymisję po wyborach. PSiP przedstawił już wtedy nowego kandydata na stanowisko premiera. Nie przypominam sobie aby Józef kiedykolwiek planował piastować ten urząd dłużej niż do końca kadencji IP. W mojej ocenie był to rząd tymczasowy.
Co do łączenia tego urzędu. Również jestem temu przeciwny : ) Wtedy zrobiliśmy tak, ponieważ nie widzieliśmy innej możliwości.
>
>
> (-) Pavel Svoboda, r.s.
Pozdrawiam,
Wakowski
Received on Fri 21 Dec 2007 - 14:13:01 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET