> Zgadza się. Generalnie gry komputerowe są niebezpieczne: słyszałem że raz
> jeden chłopak zabił drugiego i spodziewał się, że tamten się zrestartuje
> albo wykorzysta drugie życie czy coś w tym stylu. Poza tym jeszcze
> niebezpieczne też jest oglądanie telewizji, bo wiadomo tam nic tylko
> mordobicie i kopulacja (ale podobno na człowieka działa to tylko w ten
> sposób, że wszczyna mordobicia w realu, jeśli chodzi o kopulację, to nie
> swtierdzono by oglądanie telewizji zwiększało szanse w tym zakresie). Poza
> tym telewizja kłamie.
Po co ta ironia Markizie? Po co ten atak? Po pierwsze - potencjalni konsumenci (np. przyszli tibijczycy) mają prawo wiedzieć wszystko o proponowanym im produkcie. Wicehrabia Spider podał zalety Tibi, a ja jej wady. Pozwoli to przeciętnemu dreamlandczykowi na wypracowanie własnej, trafnej opinii.
Po drugie - napisałem: "Tibia sama w sobie nie jest zła". Tak samo telewizja nie jest zła i rockendrol też nikomu nie szkodzi. Wszystko zależy od ludzi. Nie rozumiem Pańskiego zachowania i odbieram je jako lekko histeryczne. Podałem informacje na które dreamlandczycy zasługują i których się otwarcie domagają oraz swoją subiektywną opinię, na co pozwala mi konstytucja, ponieważ opinie i poglądy nie godzą w niczyje dobre imię. Markiz natomiast zaatakował mnie, a nie mając argumentów wyszydził mnie i ośmieszył. Świetna technika, też często jej używam, gdy nie mam nic sensownego do powiedzenia :)
> > P.S - Po kilku miesiącach gry w Tibię traciłem na nią cały wolny czas
> > (po kilka godzin dziennie). Moi koledzy z klasy specjalnie nie chodzili
> > do szkoły, żeby jak najdłużej grać w Tibię.
>
> To tak samo chore, jak to że niektórzy specjalnie chodza do szkoły, żeby
> tylko wymigać się od obowiązków w KD.
Nie podzielam zdania szanownego Markiza :) Dlaczego Waść tak uważa?
> Pozdrawiam,
> Marcus Estreicher
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET