> Cóż, widzę, że mamy tu do czynienia z fizykiem z prawdziwego zdarzenia. Jeśli chodzi o stopnie to oczywiście stopnie Celsjusza, takie same jak używamy na codzień. Co do MeV oczywiście się zgadzam i poprawiam.
Bardziej geografem - przynajmniej w największym stopniu, ale z racji specjalizacji meteorologicznej fizyka i chemia też muszą leżeć w kręgu moich zainteresowań. No, a nawet jeśli by nie musiały, to chyba i tak by się tam znalazły ;-)
> PS: Co oznaczają skróty rer. nat. przy Pańskim nazwisku?
Dr rer. nat. - doctor rerum naturalium, czyli doktor nauk przyrodniczych. Taki stopień naukowy posiadam w Dreamlandzie. :-)
Pozdrawiam,
Paweł W. wicehrabia Krieg
Received on Sat 15 Dec 2007 - 04:28:18 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET