Jestem pod dużym wrażeniem prac, które zobaczyłem, naprawdę. Przywykłem już do tego, że w warunkach mikronacji zdumiewają i zachwycają zwykle pomysły v-artystów, natomiast ich warsztat zwykle nie stoi na bardzo wysokim poziomie: zazwyczaj mamy okazję oglądać różnego rodzaju zabawy z najwyraźniej randomowymi ustawieniami wypasionych efektów w programach graficznych, mniej lub bardziej skomplikowanymi kolażami czy prostymi grafikami... Nie mam zamiaru nic ujmować artystom tworzącym tego rodzaju prace - często są one bardzo ciekawe, jak np. kolaże Cypriana Lee, które mimo technicznej prostoty uznaję za jedne z najciekawszych prac graficznych, jakie miałem okazje widzieć w świecie mikronacji. W przypadku Pani Pi jednak v-sztuka (choć czy tego rodzaju twórczość można nazywać v-sztuką? wszak to zupełnie realnie stworzone prace zeskanowane tylko na potrzeby v-galerii?) osiąga inny wymiar: nie spotkałem jeszcze w mikronacjach prac technicznie tak dobrych. Dysponuje Pani świetną techniką (w skali mikronacji, ale też w realnej skali jest całkiem dobrze - nie każdy umie tak ładnie coś naszkicować, czy namalować). Szkoda tylko, że prace sprawiają wrażenie wprawek, ćwiczeń z rysunku/malunku. Szkoda, że poza techniką nie widać tu żadnego zdumiewającego pomysłu. Sądzę jednak, że ta wystawa to dopiero początek Pani kariery v-artystki, swego rodzaju rozbieg. Wierzę, że kolejne prace przynajmniej tak dobre formalnie jak te już zaprezentowane, będą jednocześnie prezentowały jakieś ciekawsze treści. I z tym przekonaniem wylogowuję się na dziś. Jeszcze raz gratuluję udanych prac i jeszcze raz wyrażam nadzieję na kolejne, jeszcze lepsze.
Pozdrawiam,
Marcus markiz Estreicher
PM. Witam w gronie kibiców The Dreamland Band, tak sądziłem że skądś Panią kojarzę :) Received on Mon 03 Dec 2007 - 14:53:18 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET