> [...]
> Odejmowanie wagi glosu za nieaktywnosc to naruszenie prawa osob ktore maja
> ograniczony dostep do internetu lub realowe klopoty. Z drugiej jednak strony
> trzymanie sie takiej zasady (tzn na sile umozliwic bycie posłem KAŻDEMU)
> oslabia IP.
Nie chodzi o to, aby każdemu na siłe umożliwić głosowanie. Chodzi o to, aby był ustalony określony czas, który może pozwolić na oddanie głosu. Ja miałem raz, taką niemiłą dla mojej osoby, sytuację w Senacie gdzie głosowanie zamknięto po 4 godzinach od jej otwarcia. Faktem jest, że wtenczas wynik głosowania już przesądzał o wyniku, ale ja wtenczas byłem poza miejscem zamieszkania i nawet nie wiedziałem, że trwa głosowanie. Jakby poczekano dodatkowo jeszcze jedną, może 2 godziny to z pewnością i moja osoba miałaby możliwość oddania głosu, czyli wyrażenia się poprzez głosowania. Tu jednak zostałem tej możliwości pozbawiony. Taka sama rzecz ma się w Izbie Poselskiej, iż ustala się czas, czy to 3 dni, czy 7 dni, aby dani posłowie mogli wyrazić swoje zdanie, nawet jeśli wynik jest juz przesądzony po 1 dniu. Dopiero po upływie tego czasu można stwierdzic, iz taka a taka osoba nie jest zainteresowana głosowaniem i ją zamknąć. Ale możliwość była. Jesli odbiera się ta mozliwość to już coś jest nie tak, moim zdaniem.
-- Z poważaniem, chor. Józef hrabia Kalicki Książę SurmaliReceived on Mon 19 Nov 2007 - 04:09:40 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET