>> 1. Nie ma sie co oszukiwać (...)
>>
>> 2. Rzeczywistośc realowa (...)
>>
>> 3. W naszej rzeczywistosci (...)
>
> Do tej listy dodałbym to, że jako mikrospołeczność nadajemy sie idealnie
> jako pole do eksperymentów społecznych,
Podpisuje sie oboma rogami :) - fakt, zapomnialem o tym argumencie a to datego ze gdym natchniony to pisze wolniej niz mysle...
>> Idea jest taka by w głosowaniach zastosować głosy ważone.
>> W zaleznosci od aktywności posłów waga ich głosów byłaby zmniejszana lub
>> zwiekszana (...)
>
> Akurat ten pomysł mnie nie przekonuje. Czuję, że byłoby to trudne w
> realizacji. Już same pojawiające się ostatnio rankingi pokazują, moim
> zdaniem, jak łatwo tego typu danymi manipulować.
Tu sie zgadzam. Gdyby nie ta trudnosc to pomysl mialby wieksza wartosc praktyczna a tak glownie teoretyczna.
> Możnaby
> to rozwiązać ważąc siłę głosów posłów w IP na podstawie ilości głosów
> uzyskanych w wyborach.
Nieslychanie ciekawy pomysl.. ale lepiej w zwiazkuz tym miec 3 posłow z danej partii kazdy po 5 glosow czy jednego z 15? Znajac realia lepsze to pierwsze bo okocznosci realowe nad wyraz czesto eliminuja lub zmniejszaja aktywnosc posla wiec stawianie wszystkiego na jedna karte to nadmiar hazardu.
> Powiedzmy, poseł traci punkt swojej siły głosu po
> każdym głosowaniu, w którym nie wziął udziału, jeśli nie uzyskał
> wcześniej zwolnienia od Marszałka.
Marszalek z partii X moglby nieco chetniej rozdawac zwolnienia czlonkom
wlasnej partii :) problem powraca.
Poza tym pojawia sie jeszcze jeden problem poruszony w uzasadnieniu wyroku w
sprawie Panevnick kontra Marszalek IP.
Odejmowanie wagi glosu za nieaktywnosc to naruszenie prawa osob ktore maja
ograniczony dostep do internetu lub realowe klopoty. Z drugiej jednak strony
trzymanie sie takiej zasady (tzn na sile umozliwic bycie posłem KAŻDEMU)
oslabia IP. Moze warto postawic sprawe jasno: "nie jestes w stanie poswiecic
kilkunastu godzin tygodniowo na poslowanie - nie kandyduj lub nie dziw sie
ze Twoja ważność w IP bedzie nieco nizsza".
Ja akurat w odniesieniu do czlonkow rzadu ip i senatu (i namiestnikow)
bylbym raczej bezlitosny i duzo wymagał.
> Pozdrawiam,
> (-) Paweł, R.
Pozdrawiam
Yelonek markiz Rogacz
Received on Sat 17 Nov 2007 - 11:23:24 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET