Zmiana sposobu g³osowania w IP (by³o: Ranking pos³ów)

From: Yelonek Rogacz <yrogacz_usunto_at_op.pl>
Date: Fri, 16 Nov 2007 13:32:52 +0100


Witam ponownie!

Raport o aktywnosci pos³ów nasun±³ mi ciekawy, nowatorski i kontrowersyjny pomys³ na zmiane istniej±cego systemu.
Ci którzy mieli okazje ze mna pracowac wiedza ze nie jestem szczegolnie przywiazany do rozwiazan sprawdzonych i skutecznych w realu. Jest przynajmniej kilka powodów dla których rzadko przyklaskuje argumentom w stylu: "tak to jest zrobione w prawie RP i takie rozwiazanie zastosowac warto i u nas":
1. Nie ma sie co oszukiwaæ - tzw "real" to jest pod kazdym wzgledem II albo i IV ¶wiat i nikt mnie nie przekona, ze to co jest dobre dla dzikusów to jest dobre i dla nas. W da¿eniu do doskona³o¶ci mozemy stawiac na w³asne, nowatorskie (a wiec i nie pozbawione ryzyka) rozwi±zania lub kopiowac co¶ co nawet w¶ród mniejszej lub wiekszej cze¶ci dzikusów uznawane jest za mniejsze z³o ya jedynym powodem jego stosowania jest fakt ze "nik nic lepszego nie wymyslil".

2. Rzeczywisto¶c realowa pod kazdym wzgledem jest rózna lub skrajnie rózna od naszej. Szukanie podobienstw jest niedorzeczno¶cia mimo, ze mozna duzo takich zaobserwowac. Jest to mniej wiecej na zasadzie takiej: mamy krowe i konia. Skoro znajdujemy sporo podobieñstw (4 nogi, ¿arcie trawy, kopyta, brak umiejetnosci mówienia po ludzku i wiele wiele innych) to zapewne mozna równie skutecznie próbowac pozyskiwac mleko od koby³y co od krowy. Oredowników takiego przenoszenia rozwi±zañ zachecam do g³ebszego zastanowienia. Ja osobiscie wierze ze wiele problemów powszechnych w kazdym wirtualnym pañstwie wynika z takiego bezmyslnego kopiowania i slepej wiary ze to ma sens. Nie oznacza to jednak, ze stosowanie pokracznych idei mojego czy podobnych dziwaków autorstwa stanowi panaceum. Jest to po prostu próba szukania na zasadzie strzelania na oslep. Szanse sukcesu oceniam na mniej niz 10% nie mniej uwazam, ze warto próbowac :)

3. W naszej rzeczywistosci w³adowanie sie w jakies nie do¶æ, ze nieskuteczne jak i szkodliwe dla pañstwa rozwi±zanie nie grozi tak wielkimi konsekwencjami jak w realu. Stosunkowo szybko mozna wrócic do wczesniejszych rozwi±zañ i naprawiæ wiekszo¶æ szkód. W obliczu ostatecznej katastrowy JKM wraz z KSI mo¿e dokonac cudownego (i bezprawnego) resetu co tak naprawde bedzie tylko uszczerbkiem na wizerunku naszej ojczyzny nie grozi natomiast jak w realu ofiarami g³odu, wojny, biedy, czy powiedzmy uzaleznieniu sie od obcego mocarstwa.

Kto jest choc troche przekonany nich czyta dalej. Reszcie serdecznie dziekujê.

Aby nie wnikac w szczegó³y techniczne za³ózmy, ze jestesmy w stanie spe³nic nastepujace warunki:
1. Stworzyæ taki system punktowania pos³ów który w mozliwie wierny sposób bedzie odzwierciedla³ ich zaanga¿owanie. Okreslenie wagi poszczególnych dzia³an i kryteriów ich oceniania stanowi oczywiscie powazny problem zeby zachowac mozliwy obiektywizm ale sztab m±drych g³ów powinien sobie z tym poradzic.
2. Uniemozliwiæ pos³om w sposób nieuczciwy wp³ywac na wynik rankingu. Oznacza to stowrzenie takiego systemu z pkt 1. i takich zabezpieczen by niemozliwa byla np sytuacja w której pose³ w³acza siê w dyskusje 10 postawmi tresci "Tak zgadzam siê" lub zg³asza 10 poprawek w 10 postach zamiast w 1 zeby uzyskac wiecej punktów.

Czy jest w ogole mozliwe spelnienie tych warunków - nie wiem. Mysle ze pewne oceny musialyby miec charakter subiektywny (tzn nie wystarczy³oby proste zliczanie postów, projektów ale cz³owiek musia³by rozstrzygac czy punkt przyzanc czy odebrac) i kwestia kto by ich dokonywa³ (najpewniej s±d) i czy by³by w stanie uczyniæ to jednak obiektywnie pozostanie pewnie kontrowersja i polem do potencjalnych nieprawid³owosci i manipulacji.

Mail juz z³ama³ d³ugoscia wszystkie regu³y przyzwoitosci a ja dopiero przechodze do meritum :) Widac potrzebowa³em sie wygadac :)

Idea jest taka by w g³osowaniach zastosowaæ g³osy wa¿one. W zaleznosci od aktywno¶ci pos³ów waga ich g³osów by³aby zmniejszana lub zwiekszana do wartosci granicach powiedzmy 0.5 do 1.5 przy wartosci startowej na poczatku kadencji oczywi¶cie 1 (z krokiem powiedzmy 0,1 co 2 tygodnie pracy).
Mo¿na rozwa¿yc ró³wnie¿ (naprawde luzne i nieprzemyslane pomysluy na zasadzie burzy mozgow):
- dla pos³ów o wspó³czyniku 0.5 na koniec kadencji blokada mozliwosci
reelekcji
- jakis rodzaj kary dla partii najmniej aktywnej

Tyle mi przychodzi do g³ówy.
Jakie opinie?
Potraficie sobie wyobrazic potencjalne skutki takiego rozwiazania? (zw³aszcza interesuja mnie mozliwe problemy jakie z tego wynikaja). Ciekaw jestem kazdej opinii.

Pozdrawiam
Yelonek markiz Rogacz Received on Fri 16 Nov 2007 - 04:32:59 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:03 CET