Re: [dreamland] SGK

From: Król Dreamlandu <svoboda_usunto_at_aster.pl>
Date: Tue, 09 Oct 2007 20:30:41 +0100


> Pytanie zasadnicze brzmi - czy ja mam obowiązek informowania
> wszystkich obywateli o obowiązującym prawie? Czemu nikt nigdy niczego
> nie wie, dopóki osobiście nie przyjdę, nie pokażę palcem i nie powiem co
> i jak? Czemu Izba Poselska nie wie, że musi wybrać swojego
> przedstawiciela w KWK oraz powołać dyrektora CBD? Czemu to ja zawsze
> jestem jedynym, który o takich rzeczach pamięta?

No i już widzę, że znów mnie ponosi :-))) W tym samym mailu wyżej pan Marszałek Senatu udowodnił mi, że jednak nie wiem wszystkiego :-D Patrząc na to nieco chłodniej myślę, że pewnie pamiętam o tym prawie, które współtworzyłem jako poseł, albo które powstawało w "moich czasach". Choć muszę na swoją obronę dodać, że np. o konieczności powołania przedstawiciela IP w KWK Regent przypominał w czasie inauguracji kadencji - jego słowa przeminęły z wiatrem. Natomiast gdybym ja był powoływany na stanowisko dyrektora SGK, pierwszą moją akcją byłoby przeczytanie ustawy o Szkole Głównej - to wydawałoby mi się naturalną koleją, zwłaszcza, że lektura nie należy do ciężkich.

Niemniej od miesięcy myślę o przygotowaniu zestawu poradników dla urzędników państwowych, w pierwszej kolejności Namiestników, posłów i dyplomatów. Bo zdaję sobie sprawę, że urzędnicy powoływani na nowe stanowiska często nie mają fizycznej możliwości poznania wszystkich dotychczasowych praktyk i reguł, których stosowania od nich się oczekuje. A z własnego doświadczenia wiem, że przełożonym też ciężko za każdym razem przeprowadzić dogłębne wprowadzenie bez pominięcia niczego.

(-) Paweł, R. Received on Tue 09 Oct 2007 - 12:30:47 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET