No i już widzę, że znów mnie ponosi :-))) W tym samym mailu wyżej pan Marszałek Senatu udowodnił mi, że jednak nie wiem wszystkiego :-D Patrząc na to nieco chłodniej myślę, że pewnie pamiętam o tym prawie, które współtworzyłem jako poseł, albo które powstawało w "moich czasach". Choć muszę na swoją obronę dodać, że np. o konieczności powołania przedstawiciela IP w KWK Regent przypominał w czasie inauguracji kadencji - jego słowa przeminęły z wiatrem. Natomiast gdybym ja był powoływany na stanowisko dyrektora SGK, pierwszą moją akcją byłoby przeczytanie ustawy o Szkole Głównej - to wydawałoby mi się naturalną koleją, zwłaszcza, że lektura nie należy do ciężkich.
Niemniej od miesięcy myślę o przygotowaniu zestawu poradników dla urzędników państwowych, w pierwszej kolejności Namiestników, posłów i dyplomatów. Bo zdaję sobie sprawę, że urzędnicy powoływani na nowe stanowiska często nie mają fizycznej możliwości poznania wszystkich dotychczasowych praktyk i reguł, których stosowania od nich się oczekuje. A z własnego doświadczenia wiem, że przełożonym też ciężko za każdym razem przeprowadzić dogłębne wprowadzenie bez pominięcia niczego.
(-) Paweł, R. Received on Tue 09 Oct 2007 - 12:30:47 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET