> Nie pisałem PROWADZENIE stosunków i UZNAWANIE państwowości (proces),
> tylko NAWIĄZANIE stosunków i UZNANIE państwowości (jednorazowy akt).
> Owszem, z różnych przyczyn czasem następuje "zamrożenie" czy nawet
> "zerwanie" stosunków międzynarodowych, pomimo dalszego uznawania
> państwowości oponenta, ale "pierwotne" jej uznanie wiąże się z
> nawiązaniem stosunków.
>
> Po raz kolejny markiz udowadnia, ze woli rzucać błotem i obelgami na
> lewo i prawo, zamiast dokładnie przeczytać to, co piszę. Żałuję, że
> traci markiz resztki godności prowadząc dyskusję na temat, na którym w
> ogóle się nie zna.
>
>> Jeśli zaś chodzi o kwestię tego, że nie widzi Pan możliwości utrzymywania >> stosunków dyplomatycznych z Erboką... Jakiś czas temu, w ramach dyskusji z >> Panią Matyldą udowodnił Pan ponad wszelką wątpliwość, że o Erboce, jej >> ustroju, składzie jej władz, nie mówiąc już o poglądach tych władz, nie ma >> Pan tak naprawdę pojęcia. To, że Pan czegoś w związku z tym nie widzi, >> jakoś wcale mnie nie dziwi. A już z pewnością o niczym nie świadczy. To są >> zresztą uwagi na marginesie, ponieważ - jak wykazałem powyżej - prowadzenie >> stosunków dyplomatycznych i uznanie państwowości nie są ze sobą związane. >>
Po pierwsze: moglby Pan w koncu poprawnie chociaz raz wypowiedziec moje nazwisko lub sie ode mnie odpieprzyc?
Po drugie: Erboka nie jest organizacja, a Triumwiratem, czego albo WW nie zauwaza, albo po prostu robi wszystkim na zlosc.
Po trzecie: robi WW wszystkim na zlosc i niszczy jedynie wizerunek KD w oczach Cudzoziemcow tutaj przebywajacych. Kieruje do slow Pana Prezydenta Kaczynskiego, ktore wypowiedzial do pewnego mieszkanca Warszawy.
>
>> Odnosiłem się do tego stwierdzenia już wcześniej, proszę sięgnąć do mojego >> maila z 22 września. >>
-- Konrad II August baron de Cubalibre Triumwir JajeczkaReceived on Mon 24 Sep 2007 - 10:26:10 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET