Myślę, że nie aż tak dużo, jak mogłoby się wydawać :) Wszak EBK nie prowadzi aktywnej polityki zagranicznej, uznaje, iż najważniejsze jest to, co się dzieje wewnątrz jej. Może się to teraz zmieniło - ale wcześniej zapalonych dyplomatów w Erboce nie widziałem :) Tam jest tak - każdy robi to co lubi :))) Możecie mnie wyśmiać, ale tak właśnie jest. Dlatego istnieją urzędy, które powinny być w myśl zasad logiki obsadzone (chociażby sąd) ale nie są, bo nie ma sędziów, ani potrzeby. Erboka to małe państwo, nie da się ukryć. Co zyskuje KD z uznania EBK? Nie wiem. Ale co zyskujemy z tego, że uznajemy np. WKS? Republikę Baridasu? Też nie potrafię odpowiedzieć. Co zyskuje EBK? Satysfakcję, to fakt. Ale czy coś jeszcze... Nie jestem w stanie powiedzieć.
>Paweł Erwin
Pozdrawiam :)
M. C. wicehrabia Shakur
Received on Sun 23 Sep 2007 - 22:55:59 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET