> Co do strony merytorycznej Jego wypowiedzi - nie mam żadnych zastrzeżeń.
> Z Jego punktu widzenia wszystko się zgadza - i właśnie dlatego co
> wartościowsze osoby funkcjonują poza KD - całkowicie lub przynajmniej
> równolegle.
Jest oczywista to bzdura - najwartościowsze osoby, jakie miałem okazję poznać w świecie mikronacji, to właśnie Dreamlandczycy. A podróżuję trochę, więc mniej lub bardziej bezpośrednio poznałem wiele osób. Zresztą, to kwestia ocen. Szczerze i już bardziej poważnie mówiąc nie sądzę, by występowała jakakolwiek korelacja między wartością człowieka, a miejscem jego zamieszkania lub działalności. W Dreamlandzie są ludzie wartościowi i kanalie, tak jak i w Sarmacji, czy choćby w Erboce.
> Tak więc odpuszczę sobie dalszą bezproduktywną dyskusję,
> Zwłaszcza, że ci, co myślą - wiedzą, w czym tkwią problemy KD i Pana
> Generala a pozostali - cóż, choćby nie wiem co powypisywali, nie będą
> dla nikogo autorytetami.
I znów głupoty wypisujesz... Co ma kwestia autorytetu do poglądów w jakiejś konkretnej sprawie?
> Wolę poświęcić czas na coś bardziej twórczego,
> na przykład na prace w Jajeczku :D, albowiem nawet w najpiękniejszych
> snach nie przypuszczałem, że post Pana Generala - w sumie tak mało
> znaczący - może wywołać tak duży ruch na moich stronach. Rozumiem też
> doskonale gorycz Pana Generala - w końcu każdy, kto zna lepiej v-świat,
> ją pojmie.
Pochlebiam sobie, że znam v-świat wcale nieźle, a jakoś nie pojmuję :)
> Zyczę takze Panu Generalowi, aby wróciła do Niego twórcza
> wena. W końcu razem budujemy naszą wirtualną rzeczywistość - bez względu
> na to, pod jakimi barwami.
Ależ Alchien ma wenę, tylko akurat nieco chorą melodię mu ona do ucha wyśpiewuje, moim zdaniem. Co do wspólnego budowania v-świata, zgadzam się. Między innymi dlatego się w tą dyskusję angażuję. Myślę, że już pora skończyć z przekomarzaniem się i chodzeniem do siebie bokiem...
> się, że Marchewka oraz moja skromna osoba stały sie niezbędne do
> funkcjonowania Dreamlandu to jednak martwi mnie powód tego
> zainteresowania.
Marchewka niezbędna do funkcjonowania KD?.. Pisałeś, że nie mogłeś spać w nocy przez Alchiena, więc puszczę w niepamięć to Twoje śnienie na jawie...
> KD dysponuje ogromnym potencjałem i są tam ludzie z
> wyobraźnią, jeszcze nie skostniali, wypaleni...
Ale jest też taki Alchien na przykład... Więc wcale nie jest różowo, jak widzisz ;)
>
> > Na marginesie - chciałbym, żeby ktoś z Erbokańczyków zamieszkałych w KD
> > oświecił mnie, jak w Erboce wygląda kwestia aktualizowania spisu
obywateli.
>
> Poprzez CRM Eryka, tak jak w Dreamlandzie.
W Dreamlandzie nie ma czegoś takiego, jak CRM Eryka... Od dłuższego czasu funkcjonuje nCRM autorstwa ax. Ghardina i spółki.
> --
> Konrad II August baron de Cubalibre
> Triumwir Jajeczka
Pozdrowienia,
Marcus markiz Estreicher
Received on Sat 22 Sep 2007 - 07:42:05 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET