>> A merytorycznie - kategoryczne stwierdzenie, że Jajeczko, Micropolis, czy >> Erboka NIE JEST państwem wirtualnym jest oczywiście nieprawdziwe. Czy >> dokładniej: jego prawdziwości nie sposób dowieść choćby z tego prostego >> powodu, że nie ma jednej powszechnie akceptowanej definicji państwa >> wirtualnego (co widać choćby na przykładzie toczącego się sporu). >> Argumenty prezentowane przez Alchiena potwierdzają jedynie, że te organizmy >> PRZEZ DREAMLAND NIE SĄ UZNAWANE za państwa wirtualne. To jednak jest pewna >> różnica. >>
Witam serdecznie w ten piękny poranek.
Byłem tak podekscytowany zainteresowaniem okazanym mi przez Pana
Generala, że spać nie mogłem :D
Co do strony merytorycznej Jego wypowiedzi - nie mam żadnych zastrzeżeń.
Z Jego punktu widzenia wszystko się zgadza - i właśnie dlatego co
wartościowsze osoby funkcjonują poza KD - całkowicie lub przynajmniej
równolegle. Tak więc odpuszczę sobie dalszą bezproduktywną dyskusję,
Zwłaszcza, że ci, co myślą - wiedzą, w czym tkwią problemy KD i Pana
Generala a pozostali - cóż, choćby nie wiem co powypisywali, nie będą
dla nikogo autorytetami. Wolę poświęcić czas na coś bardziej twórczego,
na przykład na prace w Jajeczku :D, albowiem nawet w najpiękniejszych
snach nie przypuszczałem, że post Pana Generala - w sumie tak mało
znaczący - może wywołać tak duży ruch na moich stronach. Rozumiem też
doskonale gorycz Pana Generala - w końcu każdy, kto zna lepiej v-świat,
ją pojmie. Zyczę takze Panu Generalowi, aby wróciła do Niego twórcza
wena. W końcu razem budujemy naszą wirtualną rzeczywistość - bez względu
na to, pod jakimi barwami.
Szanowny Panie Generale!
Pomimo tego, że nie chcę Pana narażać na dalsze stresy tej dyskusji i
próbuję zażegnać bezsensowny spór, Pan dalej, z uporem lepszej sprawy
gniecie ten temat. Sprawia mi Pan tym ogromną przykrość, bo choć cieszę
się, że Marchewka oraz moja skromna osoba stały sie niezbędne do
funkcjonowania Dreamlandu to jednak martwi mnie powód tego
zainteresowania. KD dysponuje ogromnym potencjałem i są tam ludzie z
wyobraźnią, jeszcze nie skostniali, wypaleni... Uwierzcie! możecie
funkcjonować samodzielnie, bez konieczności szukania na siłę sztucznego
wroga i zapełniania w ten sposób ciszy na LD. I dlatego, przez szacunek
dla Państwa i swojego czasu, bardzo proszę Pana Generala o wstrzymanie
się z dalszymi próbami eskalacji konfliktu. Proszę wziąć przykład ze
mnie :D Ja nie napiszę kolejnego postu w tym temacie. Zajmę się czymś
pożytecznym. A Pan?
>
> Na marginesie - chciałbym, żeby ktoś z Erbokańczyków zamieszkałych w KD
> oświecił mnie, jak w Erboce wygląda kwestia aktualizowania spisu obywateli.
Poprzez CRM Eryka, tak jak w Dreamlandzie.
>
>> Pozdrawiam i życzę dobrej nocy, >> (-) Marcus markiz Estreiche
-- Konrad II August baron de Cubalibre Triumwir JajeczkaReceived on Sat 22 Sep 2007 - 04:23:19 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET