To my dziękujemy za pamiętanie o nas i wciąż jeszcze żyjącą chęć bycia z naszym nieokrzesanym towarzystwem ;)
>
> Natychmiast po tym, jak stanąłem na polskiej ziemi, zaatakowali mnie i
> zgwałcili przez uszy Dorn i Lepper wespół z Millerem, więc powrót do RP
> (której aktualnie?) był pewną traumą. Do Królestwa natomiast zawsze miło
> się wraca.
Oj, to zawsze boli. Czasem po kilkutygodniowym pobycie za granicą po powrocie czuję się, jakby minęły całe epoki polityczne, a co dopiero po takim okresie czasu! Jak się żyje tutaj to wszystko wydaje się normalne, ogrom tego absurdu ogarnąć można tylko po wyjeździe do normalnego politycznie kraju.
>
> Do swoich obowiązków wrócę jak tylko odeśpię swoje : )
Dobranoc :)
>
> Pozdrawiam,
>
> (-) Edward ax. Krieg, OCO
/-/ wicehrabia Paweł Erwin de Archien-Liberi Received on Sat 22 Sep 2007 - 00:59:37 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET