Obecny.
> Krzysztof Jazłowiecki
> czakający na panów Fishera, Monriego, Pawła I
A korzystając z okazji zapytam: o co chodziło z tym człowiekiem, który gonił Króla? W jakim sensie gonił? :-)
Co się zaś tyczy, tego co ostatnio robię? Przyznaję, że ostatnie tygodnie były dla mnie dosyć ruchliwe realowo w związku z przeprowadzką i nowym przedsięwzięciem (w ciągu ostatniego tygodnia poznałem ludzi z conajmniej 20 różnych krajów i wszystkich kontynentów - nigdy wcześniej w życiu nie zdarzyło mi się coś podobnego :-P). W Dreamlandzie skupiam się na niańczeniu starych markizów, którzy najwyraźniej nie potrafią już o siebie zadbać, a czas który mi po tym zostaje poświęcam na współpracę z MSZ, który pracuje pełną parą, co w sumie wymusza moją aktywność na tym polu. Nie mniej, podobnie jak chyba większość oczekuję więcej czasu do własnej dyspozycji już od początku października.
Pozdrawiam,
(-) Paweł, R.
Received on Sun 16 Sep 2007 - 14:22:50 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET