Nie szkodzi :) Chodzi mi o Aleksandra Nowaka - Dreamlanczyka, pozniej Sarmatę i Natańczyka. W Dreamlandzie chciał zawłaszczyć sobie lasy i wogóle być kimś, w Natanii był Premierem i Senatorem a w Sarmacji posłem i Min. Finansów, albo Samorządu Terytorialnego. Nie pamietam. W Sarmacji przez niego była zawierucha w rządzie - ten czlowiek tak czesto zmienia poglady polityczne, jak czesto w gorach zmienia sie pogoda. Jest niestaly a przeciwników politycznych straszy matką - prokuratorem z Bydgoszczy (chyba z Bydgoszczy). Niestety - kiedyś go lubiłem :|
Pozdrawiam,
(-) Paweł wicehrabia von Gratz
Received on Tue 28 Aug 2007 - 04:47:09 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET