> POSTANOWIENIE KRÓLEWSKIE
> z dnia 22 sierpnia 2007 roku
>
> I. Odwołuję Yelonka markiza Rogacza ze stanowiska Namiestnika Koronnego
> Księstwa Furlandii.
No, to już po Yelonku... Markiz Rogacz był moim pierwszym przełożonym, pierwszą osobą, która zatrudniła mnie po moim przybyciu do Dreamlandu w połowie 2005 roku (wtedy kierował ministerstwem finansów). Prywatnie był dla mnie wielkim przyjacielem i jedną z najbardziej inspirujących postaci - opracowaliśmy wspólnie dziesiątki projektów: od RADu, przez systemy fabulacyjne, po kreatywne sporty walki - większosć niestety nie doczekała się finalizacji... ale może kiedyś... to wszystko zalega w końcu na naszych dyskach twardych. Markiz Rogacz był świetnym Namiestnikiem - wywołany z Weblandu, podniósł Furlandię z upadku, zafundował jej świetny program wprowadzający dla nowych obywateli, z wielkim zapałem aktywizował nowych mieszkańców, szukał wśród setek martwych dusz choćby iskierki życia i podejmował wielki trud wykrzesania z niej maksimum możliwości. Choć niektórzy podejrzewali, że ja i markiz Rogacz to realowo jedna i ta sama osoba (często wpadaliśmy jednocześnie na podobne pomysły), to potrafiliśmy się czasem nieźle pożreć - Yelonek zawsze potrafił zachować się dostojnie, kiedy więc rzucałem się na kogoś z pianą na pysku nie omieszkał podjąć próby otrzeźwienia mnie paroma kuksańcami... Od dłuższego czasu w związku ze sprawami realowymi Yelonek ograniczał swoją aktywność do mimimum, liczyłem że może odetchnie trochę i znów zanurzy się w Dreamlandzie, że ruszy go sumienie i znów spróbuje coś uskutecznić w Furlandii. Teraz widzę jednak, że ostatnia funkcjonalna więź została przecięta i na wielki powrót Rogacza raczej nie ma co liczyć w najbliższym czasie. Yelonek zdaje się dołączył do panteony wielkich historycznych postaci KD, znalazł się wśród innych legend i jako legenda będzie już funkcjonował - to dlatego piszę w czasie przeszłym. W związku z tym dziekuję mu za wszystko, za setki albo i dziesiątki godzin doskonałej zabawy, za wszystko co zrobił dla Królestwa i dla mnie osobiście. Życzę mu powodzenia w realizacji planów realowych, żeby faktycznie osiągnął w swojej branży pozycję, jaką sobie wymarzył. Znając go - uda mu się to z całą pewnością. Dzięki i powodzenia, Yelonku!
> II. Powołuję Martina wicehrabiego de Joustin na stanowisko Namiestnika
> Koronnego Księstwa Furlandii.
Dobrze wiedzieć, że Furlandia ze znakomitych racic markiza Rogacza przechodzi w nie mniej znakomite ręce jednego z młodszych, ale bardzo obiecujących Dreamlandczyków. Powodzenia Panie Martinie!
Pozdrawiam,
(-) Marcus markiz Estreicher
Received on Fri 24 Aug 2007 - 09:39:52 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET