> Tutaj niestety muszę się wtrącić i obronić dupę Maryny. Maryna to
moją bardzo dobra znajoma, a obrażanie jej, prosze o wybaczenie, dupy
jest naprawdę >niezgodne z zasadami dobrego smaku ^_-
> Po drugie, nie ma "organizacji erbokańskiej", tylko jest Triumwirat
Erboki, w którym nasze dyskusje są naszą sprawą a, tu chce to wyraźnie
podkreślić, dotyczą >spraw związanych z naszym państwem. Są zarówno OT,
jak i ważne informacje, o których również wypada nam rozmawiać...
> Dziękuję.
Formalnie rzecz biorąc, "organizacja erbokańska" jak najbardziej istnieje, a takie pojęcie jest tożsame z "nieuznawany przez Dreamland za państwo Triumwirat Erboki". Używanie przez Dreamlandczyków tej nazwy jest zupełnie normalną praktyką, tak, jak byłoby/jest nazywanie Dreamlandu przez Erbokę "organizacją dreamlandzką". Zaznaczamy po prostu, że Erboka istnieje, jednak dla nas nie istnieje jako mikronacja.
Niestety, dotąd Erboka nie czyniła starań o nawiązanie stosunków dyplomatycznych z Królestwem Dreamlandu. "Uznanie" wydaje się jeszcze mniej prawdopodobne, kiedy weźmie się pod uwagę jawną wrogość władz Erboki wobec Królestwa czy ich stwierdzenia o ustroju Erboki (Triumwir Eryk z Adamas: "Erboka jest państwem totalitarnym").
Ale mam szczerą nadzieję, że sytuacja ulegnie poprawie, skoro obecną szefową erbokańskiej dyplomacji jest Wasza Ekscelencja :)
Pozdrawiam,
gen. Alchien diuk d'Archien-Liberi, Earl Warwick
MSZ KD
>>>http://link.interia.pl/f1b16 Received on Wed 22 Aug 2007 - 12:16:59 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET