Re: [dreamland] Oświadczenie władz Luindoru w sprawie działań mających na celu utrzymanie porządku na Liście Dyskusyjnej Księstwa Luindoru

From: Alchien <alchien_usunto_at_interia.pl>
Date: Tue, 21 Aug 2007 15:47:57 +0200


Witam,

Mnie w sprawie zmoderowania markiza Wakowskiego dziwi w zasadzie jedna rzecz. Nawet moderator Bager (nazywany przez naszych przyjaciół z Erboki zapewne "żelaznym moderatorem", a przeze mnie osobiście uważany za kogoś w rodzaju bohatera narodowego) zawsze przed zastosowaniem tak radykalnego kroku jak moderacja (choćby dwutygodniowa) udziela upomnienia - uprzedza po prostu, że zachowanie na LD jest niestosowne.

Nie będę się rozwodził nad uprawnieniem Namiestnika Neumanna do nałożenia tej moderacji lub jej bezprawnością. Chcę tylko zauważyć, że wysłanie 4 reklam w ciągu 2 tygodni, szczególnie, jeżeli weźmie się pod uwagę to, że przynajmniej pierwsza z nich dotyczyła założenia instytucji, a pozostałe 3 różniły się (choćby nieznacznie) treścią (wnioskuję z LDKD - markiz Wakowski wysyła nową reklamę wtedy, gdy na stronie DOSS pojawia się nowa ankieta) nie są według mnie powodem wystarczającym do nałożenia moderacji bez wysłania wcześniejszego napomnienia (pamiętajmy jeszcze o tym, że instytucja tego pokroju wymaga stałego kontaktu z potencjalnymi ankietowanymi). Jestem zupełnie przekonany, że gdyby Namiestnik Neumann poprosił markiza Wakowskiego (albo na LD, albo na priv), np. o wysyłanie reklam w odstępach co najmniej tygodniowych, markiz Wakowski by się do tego zastosował. Nie wypowiadam się za markiza Wakowskiego; wnioskuję tylko - i w gruncie rzeczy to chciałem zawrzeć w tym mailu - że Namiestnik Neumann nie dążył w ogóle do polubownego rozwiązania konfliktu. Nie dążył w moim przekonaniu do "odspamowania" LD Prowincji (4 maile w ciągu 14 dni? To się nazywa flood), nie do dobra obywateli jego Prowincji, nie wziął pod uwagę ani zamiaru markiza Wakowskiego, ani charakteru jego inicjatywy. Chciał po prostu udowodnić, że "on w Luindorze rządzi". Pytam tylko, wicehrabio - po co? Czy Pańska władza w Luindorze jest zagrożona? Czy może chce Pan teraz ustawić na granicy Prowincji tabliczki: "członkom PSiP wstęp wzbroniony"?

Obóz markiza Estreichera już raz udowodnił - w Senacie Królewskim - że wiele spraw chce rozwiązywać na podstawie "klucza partyjnego". Mam nadzieję, że to się zmieni, zanim dojdziecie do władzy, Panowie. Bo nie ma sensu niszczyć wartościowych pomysłów i inicjatyw tylko dlatego, że dzieli nas polityczna przepaść. To podsumowanie niech wezmą sobie do serca także członkowie PSiPu.

Pozdrawiam,
gen. Alchien diuk d'Archien-Liberi, Earl Warwick



CTR - dyktafon, nagrania czy tasmy ??
Sprawdź sam co oznacza ten skrót.

>>> http://link.interia.pl/f1b62
Received on Tue 21 Aug 2007 - 08:29:22 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET