>To dość szalone, oczekiwać od kogoś, by cały swój czas poświęcał na
>realne życie, skoro ma wirtualne. Niedorzeczność!
Niestety, to się zdarza coraz częściej. Pisaliśmy o tym w ostatnim numerze "Głosu Weblandu". Swoją drogą ciekawe, że przed 1998 jakoś mniej się słyszało o takich przypadkach, żeby Dreamlandczycy mieli realowe tożsamości... To wszystko przez ten Internet!
>___
>Z poważaniem,
> Muggler Olav baron Littendorff de Liberi.
Pozdrawiam,
Marcus markiz Estreicher
Received on Thu 09 Aug 2007 - 11:36:34 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET