> Witam,
> Cieszę się, że Pan Hrabia powraca powoli do świata żywych: będzie mógł
> własną postawą, szlachetnymi czynami i rozsądnym głosem w dyskusji dawać
> przykład nam, chamom, jak powinno się działać w Królestwie Dreamlandu.
[ciach!]
> Bo stać gdzieś z boku i objawiać prawdy na
> temat tego, jak powinna wyglądać dyskusja - to naprawdę nie jest wielka
> sztuka.
Panie Markizie
Widzę, że jest Pan mistrzem sarkazmu. Zapomina Pan, że te "pozostałe
osoby cmokające tylko od czasu do czasu" to też obywatele Dreamlandu.
Będąc obywatelem nie ma Pan obowiązku udzielać się w dyskusji na
forum. Wiele z tych osób zrobiło w swoim wirtualnym życiu sporo
dla naszej ojczyzny a dzisiaj z braku czasu nie mogą się udzielać tak
jak dawniej, jednak to też dzięki nim Dreamland ciągle żyje. Życie w Dreamlandzie
podobnie jak życie realne składa się z wielu płaszczyzn a nie z samej polityki.
Nasze Królestwo tak samo potrzebuje premiera, posłów i innych urzędników
jak i tych "zwykłych" mieszkańców udzielających się raz na jakiś czas,choćby
ich wkład był nawet minimalny.
> No to proszę zrozumieć i Pabla von Neumanna - on również jest aktywnym
> politykiem, również miał co do wyniku wyborów konkretne oczekiwania,
> również brał udział w kampanii wyborczej, choć po zupełnie przeciwnej do
> markiza Wakowskiego stronie.
Rozumiem obie "strony" ale jako obywatel oczekuje od urzędników państwowych
więcej niż od innych.Członkowie KWK powinni być szczególnie ostrożni
w ocenie wyników wyborów, ponieważ posiadają więcej informacji na ich temat
niż przeciętny obywatel.
> Jeśli Pan Hrabia ma jakieś zastrzeżenia do pracy KWK - jest jeszcze czas
> na
> składanie skarg. Jeśli Pan Hrabia uważa, że KWK nie dbało o poprawne
> przeprowadzenie wyborów, to wręcz zachęcam do składania takich skarg.
Nie mam zastrzeżeń do pracy KWK i jak Pan pewnie zauważył nie należałem do osób,
które wzywały do przyspieszenia prac, gdyż również uważam, że dokładność w tej kwestii jest
znacznie ważniejsza niż szybkość. Uważam jednak, że wiele wypowiedzi członków komisji
(w tym i Pana) można było sobie darować.
> Proszę zwrócić uwagę jednak, że w KD jedna osoba najczęściej występuje w
> przynajmniej kilku (jeśli nie kilkunastu) rolach.
[ciach!]
> Ma takie samo prawo wygłosić opinię na temat wyników wyborów (bez
> ujawniania faktów objętych tajemnicą wyborów), jak i markiz Wakowski, a
> potem brać udział w polemice, jeśli zostanie ona przeciw niemu wytoczona.
Wiem dobrze o tym, że w Dreamlandzie (jak i w innych państwach wirtualnych)
z konieczności wiele osób łączy różne stanowiska nie jest to jednak usprawiedliwienie
dla słów, które padły w dyskusji. Członek KWK na czas pełnienia swojej funkcji
powinien zrezygnować, z komentarzy dotyczących procesu głosowania.
Mówię "powinien" ponieważ nie ma takiego obowiązku - ale mi nie chodzi o
złamanie prawa tylko o kwestie dobrych obyczajów.
> Ja mogę zwrócić uwagę na korelację pomiędzy pomysłem Gabriela Grandina, a
> faktem, że rzeczywiście większość członków PSiP otrzymała minimalną ilość
> 3
> głosów. Mogę to zrobić, bo dostrzeże to każdy nawet bez specjalnych
> uprawnień i wiedzy, którą dysponuje KWK. Tak samo Pablo von Neumann może
> skomentować wynik wyborów. A że ten komentarz nie jest w smak PSiP -
> przekonywaliśmy się już wielokrotnie, że oni zamiast podjąć polemikę, będą
> utrzymywać, że w ogóle nie miało się prawa czegokolwiek złego o PSiP
> napisać. Taki już urok tej partii.
Wydaje mi się, że odczytuje Pan moje uwagi jako obronę PSiP a nie mam ani
nie miałem takiego zamiaru. Nie zamierzam się mieszać w spór polityczny
między partiami. To ile głosów otrzymała większość członków PSiP, może
ale nie musi wynikać z tego, że sami głosowali na siebie. Stwierdzenie członka
komisji wyborczej "Posłom z Partii Szachów - tego, że oprócz głosów kolegów z
partii udało im się zdobyć także kilka głosów spoza PSiP'u" wskazuje jakby
nie było innej możliwości. Dodatkowo wypowiedziane przez urzędnika,
który odpowiada za sprawdzanie poprawności głosów może być
potraktowane jako prowokacja.
> Dyskusja osiąga taki, poziom jaki osiąga - nikt tu nie jest bez winy.
> Sądzę, że lepszy efekt niż taki apel dałoby sięgnięcie do konkretnych
> cytatów i zwrócenie uwagi ich autorom na priv, czy publicznie. Bo po
> takiej
> wypowiedzi, jak Pan Hrabia zaprezentował - wszyscy wzruszą ramionami,
> uważając, że winien jest ten drugi.
Nie będę sięgał do konkretnych cytatów bo tu nie chodzi o pojedyncze osoby
tylko o ogólny poziom dyskusji. Z jednej strony cieszy mnie, że w trakcie wyborów
Dreamland się ożywia i kampania (spoty, plakaty itd.) była ciekawsza niż zwykle, ale z drugiej
strony szlachectwo zobowiązuje i spierać też można się w bardziej cywilizowany
sposób.
Najbardziej martwi mnie jednak to, że w tych wszystkich sporach, spiskach itd.
nie było dyskusji nad programami. Wyglądało to jak walka o stołki, którą mamy w
realu, a tu nie chodzi o to żeby się za przeproszeniem nachapać, tylko sprawić żeby
nasza Ojczyzna dalej się rozwijała.
Z poważaniem
Geralt hrabia Gwynbleidd
Received on Tue 31 Jul 2007 - 06:48:54 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET