> Nie znam, ale ten mail przyszedł po mailu barona Littendorffa, a przed
Twoim
> wytłumaczeniem zaistniałej sytuacji. Coś pokręciłem?
A, skąd. Pięknie wytłumaczyłeś. :)
> > Ewidentnie nie jest to wina Senatu - skoro mówisz, że nigdy w Senacie
nie
> > byłeś.
>
> I również nie schamiałem. Nie rozumiem Twojego toku rozumowania i nie
widzę
> związku.
Schamiałem, nie schamiałem - bez różnicy. A jeśli jest różnica, to taka różnica mnie nie zachwyca :) Tak się przecież tylko prztykamy.
> Kto tutaj mierzy innych własną miarą?
No, niech będzie. Proponuję na tym wątek zakończyć, zanim Muggler potraktuje nas jakąś kolejną formułką rodem z Necronomiconu :)
> Pozdrawiam,
> gen. Alchien markiz d'Archien-Liberi
Pozdrawiam,
Marcus markiz Estreicher
Received on Mon 30 Jul 2007 - 12:51:46 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET