> Panowie, ta dyskusja to żenada. Ba, to nawet nie dyskusja - to
> rynsztok! Ongi LDKD starała się trzymać wysoki poziom, część archiwów
> zachowała się do dziś.
Panie baronie, proszę wybaczyć, ale mnie po prostu trudno jest wytrzymać ilości jadu wylewane przez markiza Estreichera. Cóż poradzę - ludzka słabość, jako arystokrata nie lubię dawać się okładać po gębie (przepraszam za kolokwializm). Ale postaram się przystopować, jeżeli uwagę zwraca mi inny arystokrata.
Godność arystokratyczna zawsze do czegoś zobowiązuje.
> __
> Z poważaniem,
> Muggler Olav baron Littendorff de Liberi.
Pozdrawiam,
gen. Alchien markiz d'Archien-Liberi, Earl Warwick
>>>http://link.interia.pl/f1b18 Received on Mon 30 Jul 2007 - 12:45:01 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET