Kiedys bylem w Furlandii u znajomego i dziwilem sie dlaczego nie moge zwiedzic jego piwniczki. Myslalem ze ma tam stare wina i nie chce sknera jeden mi ich pokazac (pokazac hehehe), no ale teraz wiem ze chyba chodzilo o te malutkie pajaczki furlandzkie ;)
Pozdrawiam Albon
PS w Kakutach to mamy mrowki takiej wielkosci, do tego zielone w rozowe kropeczki :) (szczegolnie po wieczorze w karczmie...) Received on Wed 25 Jul 2007 - 02:59:14 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET