Re: [dreamland] [reklama] BRYZA numer lipcowy

From: Fisher <rudyorm_usunto_at_wp.pl>
Date: Tue, 24 Jul 2007 19:16:04 +0200


Panevnick pisze:

> Zapraszam do lektury!
> http://www.rgm.yoyo.pl/bryza/Bryza_lipiec2007.pdf

Zarzuty w artykule "Zamienil stryjek siekierke na kijek" sa conajmniej smieszne. Najpierw pisze Pan w przesmiewczy sposob, ze to wylacznie zmiana nazw. A za chwile, ze niby te zmiany mialy jakos wplynac na kompetencje urzednikow. Po raz kolejny zaalarmowal Pan, ze demokracja w Morlandzie jest zagrozona... Nie rozumiem w jaki sposob zmiana nazwy 'rzad ksiazecy' na 'senat' ma wprowadzic dyktature do naszej prowincji? Moge wszystkich zapewnic, ze po zmianie z 'ministra' na 'senatora' wcale mi nie ubylo wladzy...

A co do tekstu z Panskiego Ps. Tytuly honorowe byly, sa i beda nadawane przez JKM, wiec prosze nie sugerowac, ze Ksiaze ma jakies swoje wlasne... Nowe nazwy sa tylko i wylacznie na nasz wewnetrzny uzytek. Jak Pan zapewne odnotowal, ja na LDKD zawsze podpisuje sie zgodnie z nazewnictwem obowiazujacym w calym Krolestwie. A stwierdzenie, ze szlachcic nie bedzie mogl mowic na siebie per 'sir' to juz najzwyklejsze na swiecie klamstwo...

Jest to kolejny Panski atak na osobe Ksiecia i moja. Mam wrazenie, ze to caly czas forma zemsty za nieudane wprowadzenie zmian w Konstytucji, ktorych bylismy przeciwnikami... Mam nadzieje, ze sie myle. Najgorsze jest to, ze zaatakowal Pan dopiero PO wprowadzeniu tych reform. Natomiast kiedy projekt zmian zostal poddany pod dyskusje na liscie Morlandu, to siedzial Pan cichutko i nie zabral glosu. Mam nadzieje, ze to przypadek, a nie przemyslana proba zdyskredytowania Ksiecia i mnie.

No i widze, ze moje wielokrotne proby wyjasnienia Panu istoty tej reformy splynely po Panu jak po kaczce. Szkoda, bo poswiecilem na to sporo czasu.

Szkoda, ze nie wspolnial Pan o naszych planach na odnowienie wizerunku calego Ksiestwa. Zmiana nazw ma byc jedynie poczatkiem tego procesu. Zapewniam wszystkich, ze trwaja intensywne prace.

I na koniec moj skromny apel: Pamietajmy - gazeta nie powinna byc narzedziem politycznym.

-- 
Pozdrawiam,
sir Janne van den Fisher
Lord Kustosz (wg. starego nazewnictwa: Minister Kultury, Nauki i Sportu)
Received on Tue 24 Jul 2007 - 10:16:11 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET