No jasne... idąc tym tokiem rozumowania można stwierdzić, że: celowo odszedłeś z PsiPu, aby się z nami kłócić celowo stwierdziłeś że baronowa nie ma mózgu etc celowo wstąpiłeś do PsiPu - aby z niego kiedyś odejść niszcząc go. ... a wszystko to aby zrobić sobie reklamę.
Coś jeszcze Marcusie? No ale wiesz co, przyznam się, w czerwcu 2005 roku
współuczestniczyłem w zakładaniu PsiPu ze skrywana nadzieją, że będę się
kłócił z Marcusem Estreicherem w 2007 roku.
...
...
Skończyłeś już?
> Nie ma znaczenia, kto zaczął,
Oj naprawdę? Dla Ciebie pewnie nie ma.
> [...]
> Pewnie, że wiesz, bo ja się z tym nie kryję. Wie o tym całkiem sporo osób,
> w tym kilku członków PSiP (pozdrawiam, Gabrielu ;) ).
Nie.. to nie był Gabriel.
> [...]
>> Myślisz, że damy się pogrzebać żywcem? PSiP
>> istnieje ponad 2 lata, nie pozwolę aby jeden człowiek zniszczył naszą
>> dwuletnią pracę, bo zamarzyło mu się stworzyć własną siłę polityczną i
>> nie potrafi walczyć uczciwie...
>>
>
> Jeśli PSiP będzie trwał ostro przy swoich metodach polegających na
> zawłaszczeniu urzędów
Jeśli chcesz jakiś mój urząd, to trzeba było mi powiedzieć., bym Ci go oddał.
> i wykorzystywaniu ich do swoich celów,
tak.
> okłamywaniu
nom
> i
> manipulowaniu społeczeństwem,
nom
> utrzymywaniu społeczeństwa w nieświadomości
> co do swoich prawdziwych planów,
no tak.
> jeśli etos członka partii wciąż będzie
> opierał się na arogancji,
yhym
> lekceważeniu osób nie zrzeszonych w partii,
nom
> jeśli
> dyskusję będziecie potrafili prowadzić tylko atakując osobę,
nom
> a nie jej
> oświadczenia - słowem: jeśli PSiP nie zmieni się, nie uzdrowi, wtedy
> owszem: jedynym rozwiązaniem będzie pogrzebanie Was żywcem, wypalenie
> patologii. Rozłupanie czerepów zwyrodniałych polityków, pożarcie ich
> wnętrzności i spalenie siedziby partii okaże się wtedy jedyną drogą dla
> sanacji sceny politycznej KD.
Ach... no to się wreszcie przyznałeś.Dziękuję, chyba będę musiał zaktualizować dział 'napisali o nas' na stronie PSiPu, bo od dawna nie był aktualizowany.
A tak btw. sanacja II RP miała dużo minusów, chyba nie chcesz ich tutaj powtórzyć?
> Niestety: zarazę, której nie da się wyleczyć,
> należy wypalić, co jej nosicielom oczywiście nie musi się podobać.
>
Wiesz co, chyba już wiem. Żądza władzy... tym się kierujesz.
W PSiPie dużo osób Ciebie nie popiera/ło, dlatego sfingowałeś całą tą aferę aby nas skompromitować i zrobić sobie grunt pod nową partię - posłuszną Marcusowi...
>
> Pozdrawiam,
> Marcus markiz Estreicher
Nie wiem jak Ty, ale ja kończę.
Pozdrawiam,
gen. Łukasz markiz Wakowski
Received on Tue 24 Jul 2007 - 02:15:25 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET