> To
> tyle z mojej strony, więcej się w tym temacie nie wypowiem.
I słusznie, bo dyskusja jest bezprzedmiotowa. Ja w ogóle przestałem odczuwać potrzebę dyskutowania z kimś, kto sprowadza dyskusję na tak rażąco niski poziom, jak była łaskawa uczynić to osoba, o którą cały ten wątek ostatnio się rozbija, a tym samym raczej wątpliwe bym musiał często zwracać się wprost do niej.
Z drugiej strony, jeśli to ma poprawić samopoczucie baronowej de Willibald, mogę tytułować ją Jej Królewską Wysokością Królestwa Natanii, Miss Mikrowersum, a nawet Imperatorową Palpatine, jeśli sobie będzie tego życzyć... Szczerze mówiąc - dla mnie żadna różnica, bo za tym tytułem stoi wciąż ta sama osoba, która w bezpośredniej dyskusji nie potrafiła wznieść się ponad insynuacje, infantylne podśmichywanie, wysuwanie tez nonsensownych i alogicznych. Tego faktu nie zmieni ukrycie się pod jakimkolwiek tytułem.
Za zbyt nieokrzesaną formę w jakiej wyraziłem swoją niepochlebną opinię na temat postawy Jej Królewskiej Mości Królestwa Natanii, baronowej de Willibald, już przepraszałem. Zresztą - to co ja napisałem, nie odbiegało zbytnio od tego w jaki sposób JKW KN, baronowa de Willibald wypowiadała się pod moim adresem (chyba, że ktoś sensownie wytłumaczy czemu wypada napisać o kimś, że nie ma honoru, a nie wypada napisać, że nie ma mózgu). Różnica między nami jest taka, że ja uświadomiwszy sobie (z pomocą m.in. ax. Kriega) że przekroczyłem pewną granicę dobrego smaku - przeprosiłem. JKW KN baronowa de Willibald tej świadomości najwidoczniej nie posiada albo uważa, że tego rodzaju granice jej nie obowiązują.
> --
> Łączę serdeczne pozdrowienia,
> (-) sir Pablo von Neumann
> Marszałek Senatu Królewskiego
> Namiestnik Koronny Księstwa Luindoru
Pozdrawiam,
Marcus markiz Estreicher
Received on Mon 23 Jul 2007 - 02:58:30 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET