Re: [dreamland] Za kulisami: Teatr Rządowy. Nie mogę się powstrzymać, by nie napisać: cała prawda o pomyśle PSiP na funkcjonowanie w KD.

From: Król Dreamlandu <svoboda_usunto_at_aster.pl>
Date: Mon, 23 Jul 2007 09:24:34 +0100


> Nie pamiętam kto, ale chyba kandydat na premiera z ramienia PSiP,
> Gabriel Grandin, zwykł kiedyś podpisywać się pod mailami "nieuznawany w
> Dreamlandzie Arcyksiążę". Podpis wreszcie usunął, zbesztany przez samego
> JKM.
Mnie proszę w to nie mieszać. Kiedy baronowa de Willibald jest zła, wolę jej schodzić z drogi :-P

Protokół dworski porównałbym z przepisem na gulasz. Żeby się nim posługiwać, trzeba zdać się też na intuicję i wyczucie :-) Nie ma sensu trzymać się kurczowo słowa pisanego w każdej sytuacji. Do baronowej Fabioli będziemy zwracać się per "Wasza Wysokość" (bo nie jest suwerenem Natanii, ale królewskim małżonkiem, więc nie użyjemy słówka "Mość"), kiedy będzie występować na liście w charakterze członka rodziny królewskiej Natanii. Ale z drugiej strony fakt jest faktem, że Marcus sobie na karę zasłużył i na jego miejscu robiłbym, co mi baronowa każe.

Jest cisza wyborcza. Może pogadamy o pomysłach na obchody święta Królestwa za tydzień? Ma ktoś jakieś ciekawe plany?

(-) Paweł, R. Received on Mon 23 Jul 2007 - 01:25:06 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET