Re: [dreamland] Za kulisami: Teatr Rządowy. Nie mogę się powstrzymać, by nie napisać: cała prawda o pomyśle PSiP na funkcjonowanie w KD.

From: Łukasz Wakowski <wakowski_usunto_at_gmail.com>
Date: Mon, 23 Jul 2007 09:38:09 +0200


sir Pablo von Neumann pisze:
> Fabiola S pisze:
>
>> Oprócz tego, chociaż do tej pory
>> mi to nie przeszkadzało, specjalnie tylko dla Pana, proszę do mnie pisać
>> WKM. Tylko od Pana żądam przeprosin i szacunku należnego królwej
>> Natanii. Robię to po raz pierwszy i zapewne ostani. Do tej pory raczej
>> nikt mnie tak nie obraził.
>>
>
> W tym momencie powoli baronowa zaczyna przesadzać. Nie żyjemy w
> Królestwie Natanii, ale w Królestwie Dreamlandu, a tu ma baronowa tylko
> i wyłącznie tytuł... baronowej.
>

Nie, Natania jest w pełni uznawanym przez nas państwem. Mało tego, odgrywa bardzo ważną rolę w naszej polityce zagranicznej.

Poza tym, w KD Fabiola ma tytuł honorowy 'baronowa' a w Natania jest żoną władcy, rzec by można że w razie jego śmierci ma pełne prawo do przejęcia władzy... lub sprawowania regencji.

> Nie pamiętam kto, ale chyba kandydat na premiera z ramienia PSiP,
> Gabriel Grandin, zwykł kiedyś podpisywać się pod mailami "nieuznawany w
> Dreamlandzie Arcyksiążę". Podpis wreszcie usunął, zbesztany przez samego
> JKM.
>

I nie widzisz różnicy? Natania jest przez nas uznawana - czyli jej władze(monarcha i jego żona), a tamto państwo 'od Gabriela' nie - przepraszam, ale nie pamiętam tamtej nazwy.

---
Pozdrawiam,
gen. Łukasz markiz Wakowski
Received on Mon 23 Jul 2007 - 00:38:26 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET