Najmocniej przepraszam, za dużo dzisiaj 'Marcusa' w e-mailach.
>> Daj spokój Markusie, zajmij się innego rodzaju polityką.
>>
>
> Chciałbyś. Niestety w przeciwieństwie do paru osób, które uległy wobec
> przewagi politycznego przeciwnika i opuściły Królestwo, ja mam dość
> determinacji by walczyć o zmiany na lepsze.
>
Ale zmianę czego? Człowieku! Ty chcesz zmienić PsiP, zajmij się lepiej Dreamlandem... polecam założyć partię polityczną lub jakąś reaktywować... A nie na silę niszczyć obecną nie dająć nic w zamian. Jedyne co Marcusie robisz to ujadasz na PsiP a osobą która wg. Ciebie nie jest PSiPem jest Martin.. cóż,.. Martin sam zbuduje nowy rząd? Powodzenia.
>> Zauważyłeś, że
>> my Ciebie nie dotykamy, za to Ty co kilka dni wylatujesz z jakaś nową
>> porcja informacji o PSiP?
>>
>
> Prawdziwy niefart, co?
>
Raczej paranoja na punkcie krytykowania innych... choć to chyba kwestia nazewnictwa, nie sądzisz?
>
>> Wierz mi, to żałosne. Rewelacyjnie
>> manipulujesz archiwum PSiPu - dlatego chciałem zyskać Twoją obietnice,
>> że LD PSiPu nie będziesz upubliczniał. Nie dałeś mi jej, a wręcz
>> zagwarantowałeś że będziesz pisał co ci się podoba. No widzieliśmy...
>>
>
> Żałosne wydaje mi się to, że nikt z PSiP nie potrafił podjąć poważnej
> merytorycznej polemiki z przedstawionymi zarzutami,
Nikt z tobą nie chce rozmawiać, nie widzisz tego?
Przed tygodniami krytykowałeś mnie i część PSiPu, która mnie popiera. Nie spodobało nam się to - nie przeczę, ale nie chodziło nam o to że nie wolno nas krytykować ale o sposób w jaki to robisz - a robiłeś to - kolego z partii! - na forum publicznym, tak jakbyśmy zaraz mieli się publicznie do czegoś przyznać i poddać karze. Nigdy nie poddawałeś moich - jak również innych zachowań krytyce na LD PsiPu, za to krytykowałeś nas z ogromną pasją na listach publicznych. I Ty chcesz teraz rozmawiać?
> a zamiast tego jak
> jeden mąż rzuciliście się do szkalowania mnie osobiście.
Ty krytykujesz - konstruktywnie oczywiście - a my szkalujemy... z Fabiolą na czele, co ?
> [...]
>> Zastanów się następnym razem jak będziesz miał zamiar wytoczyć kolejną
>> bitwę.
>>
>
> Z pewnością wezmę pod uwagę okoliczności, jakie ujawniły się podczas
> dzisiejszej, szczególnie styl dyskusji preferowany przez członków PSiP.
> Miałem Was jednak za ludzi bardziej dojrzałych i mimo wszystko
> dyskutujących w sposób nieco bardziej poważny.
>
Mam zacząć pisać tak jak Ty do Fabioli? Nie dziękuję.
>
>> I może pomyśl też nad tym, że akurat może nie Ty masz racje?
>>
>
> Rozumiem, że ten ma rację, kto jest w większej kupie?
Niekoniecznie. Po prostu zrozum, że prawda nie musi być po Twojej stronie.
> Zresztą - dzisiejsze
> orzeczenie Czarnego Króla pokazuje jednak, że do czegoś powoli dochodzimy i
> pewne rzeczy, o których ostatnio piszę powoli do Was docierają.
Och.. no popatrz... więc ten Jozef to jednak dobra istotka....
> Mam
> nadzieję, że nie zostało ono wydane jedynie na pokaz na potrzeby wyborów,
> ale wyraża prawdziwe stanowisko partii (tego niestety nie dowiemy się,
> przecież LD PSiP na której członkowie Partii wyrażają swoje prawdziwe
> opinie jest utajnione).
>
Posłuchaj, wstąpiłeś do PsiPu, nie uważasz że powinieneś przestrzegać statutu PSiPu - chyba już zapomniałeś jak tydzień temu zażarcie broniłeś ststutu? LD PSiPu została listą tajna miesiące przed Twoim wstąpieniem do PSiPu. Nie masz szacunku do mnie, trudno - już to chyba nawet Ci mówiłem, ale szanuj innych. Jeżeli mogłeś liczyć na przychylny głos innych, to wierz mi, dzisiaj zraziłeś kilka kolejnych osób.
>
> Pozdrawiam,
> Marcus markiz Estreicher
Na zakończeie przypomnę Ci moje słowa sprzed 3 dni: "Ty już masz obsesje aby o PSiPie wszędzie napisać i to negatywnie." I oczywiście dzisiaj, Marcus wpadł na pomysł aby napisać coś antypsipowego...
Pozdrawiam,
Łukasz Wakowski
Received on Sun 22 Jul 2007 - 14:05:44 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET