Co wtedy robię? Na pewno nie to co Ty. Ja staram się go skłonić do tego aby się zmienił, na różne sposoby, na wiele sposobów. Może to nie jest łatwe, ale lepsze niż nic nie robienie, a raczej robienie to co Ty robisz - odwrócenie się plecami i pozwolenie tej osobie dalej się pogrążyć w patologii.
> Porównanie może nieco zbyt ostre ale za to dostatecznie obrazowe.
>
>
oj tak.
Pozdrawiam,
Łukasz Wakowski
Received on Sun 22 Jul 2007 - 11:21:41 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET