(wrong string) ź zbiorcza.

From: Estreicher <estreicher.kd_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 22 Jul 2007 20:06:32 +0200


Witaj,

> Witam,
>
>
> > A może inaczej? Wyobraź sobie sytuację, w której Twój dobry przyjaciel
> > zaczyna palić marihuanę, odprawiać u siebie w domu czarne msze, gwałcić
> > i rabować. Co wtedy robisz? Ja z takim przyjacielem się rozstaję i
jasno
> > informuję innych, żeby dla własnego dobra się z nim nie zadawali.
> >
> > Porównanie może nieco zbyt ostre ale za to dostatecznie obrazowe.
>
>
> Naprawdę byś tak zrobił?

W Polsce panuje dziwny zwyczaj krycia przestępców. Jeśli kumpel chwali Ci się po pijaku, że kogoś pobił, zgwałcił albo zamordował, to klepiesz gościa po ramieniu i mówisz "stary, to z Ciebie kozak!"? Moim zdaniem jest to w chory sposób pojmowana solidarność. Później dziwisz się, że Policja wykrywa znikomy procent przestępców, choć w okreslonym środowisku wiele osób doskonale orientuje się kto i co zrobił. No, ale przecież to swój - jakże to tak go ujawniać? To by była zdrada. Ukradli Ci (Twoim rodzicom) kiedyś samochód Józefie? Narzekałeś kiedyś (albo ktoś z Twoich bliskich) na korupcję, że wszyscy wiedzą kto "bierze", ale nikt z tym nic nie robi? Zostałeś okradziony albo pobity i liczyłeś, że ktoś pomoże Ci (albo Policji) odnaleźć sprawcę? No, to licz dalej i dawaj dobry przykład jak należy się w takich sytuacjach zachowywać...

> --
> Z poważaniem,
> sierż. sztab. Józef wicehrabia Kalicki

Pozdrawiam,
Marcus markiz Estreicher Received on Sun 22 Jul 2007 - 11:06:44 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET