> A może inaczej? Wyobraź sobie sytuację, w której Twój dobry przyjaciel
> zaczyna palić marihuanę, odprawiać u siebie w domu czarne msze, gwałcić
> i rabować. Co wtedy robisz? Ja z takim przyjacielem się rozstaję i jasno
> informuję innych, żeby dla własnego dobra się z nim nie zadawali.
>
> Porównanie może nieco zbyt ostre ale za to dostatecznie obrazowe.
Naprawdę byś tak zrobił?
-- Z poważaniem, sierż. sztab. Józef wicehrabia KalickiReceived on Sun 22 Jul 2007 - 10:48:20 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET