W pierwszej chwili czytają wypowiedz Pana Marcusa nie dowierzałem własnym oczom, jednakże po chwili zrozumiałem, że to nie zwidy lecz najprawdziwsze jego słowa.
Nie mogę w tej sytuacji pozostać obojętny.
Po pierwsze muszę się odnieść do samego faktu udostępniania wiadomości z zasady skrywanych przed wszystkimi. LD PSIP pełni funkcję komunikacji wewnątrz partyjnej ! i nie jest udostępniona dla ogółu z oczywistych przyczyn. Chociaż teraz mam wrażenie, iż dla nie wszystkich jest to do pojęcia i przyswojenia. Poza tym gdyby Markiz przeczytał statut partii to by wiedział że lista jest tajna, no ale cóż szkoda, że Markiz nie doczytał albo w ogóle może nawet nie zaglądał do statutu ? Z przykrością muszę stwierdzić, zachowując cały szacunek dla Markiza Estreichera, że to co zrobił wskazuje na brak elementarnych cech który powinien posiadać wytrawny polityk. Z każdą chwilą coraz bardziej tracę wiarę w Markiza Estreichera.
Chyba w aspekcie prawnym można byłoby zająć się tą kwestią, ale decyzja już nie należy do mnie w tej kwestii.
Odwołując się do reszty wypowiedzi Markiza.
Rzeczą normalną jest ciągłe modelowanie rządu, bowiem tylko głupiec nie planowałby co może sie stać za dzień, dwa czy za miesiąc. Zawsze trzeba mieć w pogotowiu inny plan, inne rozwiązanie.
Przykro mi, że Markiz Estreicher tak podszedł do sprawy, przyjmując styl walki typowy dla obywatela IV RP. Nic gorszego już nie mogło spotkać KD.
(-)
Alexander wicehrabia di Meglio
Received on Sun 22 Jul 2007 - 08:02:36 CEST