>Odchodząc z DPM nie powiedziałam dlaczego to zrobiłam, ani nie
>wyliczałam błędów partii. O powodach mojego odejścia wiedzieli
>nieliczni. To jest prawidłowe zachowanie.
Czemu akurat to jest zachowanie prawidłowe? Skąd Pani o tym wie? Może jest to zachowanie prawidłowe według Pani, a nie według wszystkich? Moim zdaniem politycy - a więc osoby zaufania publicznego - powinni rozliczać się ze swych działań przed wyborcami. Pani stwierdziła coś w stylu: "Po co mają wiedzieć czemu tak się dzieje, ważne że na mnie głosują". Tak to odczułem. Jeśli Panią obraziłem przepraszam, ale niestety Pani słowa o 'prawidłowym zachowaniu' co najmniej mnie śmieszą...
Skoro Pan nie potrafi się tak
>zachować... szkoda. Zamiast zachować odrobinę honoru, Pan właśnie
>udowodnił, że go wcale nie miał :)
Honor to sprawa dość dyskusyjna. Dla mnie jest to bycie sobą, a nie ukrywanie się pod maską. Jeżeli ktoś wygłasza swoje poglądy oraz przytacza cytaty z LD Partii, nie jest człowiekiem niehonorowym. Jest człowiekiem niezakłamanym i prawdziwym. Proszę nie oskarżać markiza Estreichera o brak honoru, bo Panią równie łatwo można o to oskarżyć po tym, jak w VI Kadencji Izby Poselskiej, odeszła Pani z DPMu... Może zasugeruję że zrobiła to Pani dlatego, że DPM nie miał szans na formowanie rządu? Nie wiem... nic nie chcę sugerować. Ale o niehonorowość nie powinna Pani z pewnością nikogo oskarżyć. Podobnie nikt nikogo o to nie powinien posądzać...
Jakie cele chciał Pan zrealizować i się Panu
>nie udało? Proszę odpowiedzieć publicznie, jak do tej pory :) Chętnie
>się tego dowiem :)
A jak było z Panią i DPMem? Też chętnie się tego dowiem... publicznie.
Pozdrawiam
(-) Wolny Pan Paweł von Gratz
Książe Morlandu
Senator
Wiceminister Spraw Zagranicznych Królestwa Dreamlandu
Ambasador Królestwa Dreamlandu w Królestwie Natanii i Zjednoczonym Królestwie Brugii
(Paweł baron von Gratz) Received on Sun 22 Jul 2007 - 07:56:48 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET