(wrong string) ądowy. Nie mogę się powstrzymać, by nie napisać: cała prawda o pomyśle PSiP na funkcjonowanie w KD.

From: Estreicher <estreicher.kd_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 22 Jul 2007 16:50:44 +0200


Witam,

> > Jestem ostatnio dość ostro besztany przez Przewodniczącego PSiP o to,
że
> > wystawiam na światło publiczne sprawy, o których dowiedziałem się będąc
> > członkiem partii...
>
> Możliwe, że parę osób będzie uważać, iż rozmowy prywatne (na gruncie
> partii) winny być prywatnymi i ujawnianie ich po prostu nie przystoi?

A czy ja ujawniam rozmowy prywatne dotyczące ich osobistych spraw, czy rozmowy polityków prezentujących swoje wizje Królestwa Dreamlandu i pomysły na jego funkcjonowanie?

> Na początku pomyślałem sobie, ależ z niego szubrawiec, ale po chwili
> uświadomiłem sobie, że Mości markizie ...po prostu szkoda mi, żeś
> takim człowiekiem się stał. Muszę w tym miejscu rzec, iż dla mnie
> wiarygodność straciłeś.

Podobnie, jak mnie jest przykro, że partia do której wstępowałem zmieniła się w coś takiego. I przykro mi również, że na merytoryczne zarzuty stwiane czy to PSiP w ogóle, czy poszczególnym jej członkom - reaguje się w taki sposób: "skoroś ośmielił się nas krytykować - nie chcemy Cię znać." Ja nie twierdzę, że Ty, czy nawet Łukasz straciłeś dla mnie wiarygodność, nie obrażam się na Was i nie zrywam z Wami demonstracyjnie znajomości. Wciąż uważam Was za ludzi wartościowych i generalnie dobrych, ale po prostu nie zgadzam się na uprawiany przez Was styl polityki. Tego typu reakcje, jakie prezentujesz smucą mnie po prostu i pokazują ile warta jest przyjaźń Twoja, Łukasza czy innych "towarzyszy broni". Szkoda, że na merytoryczną i konkretną krytykę reagujecie akurat w ten sposób.

> W dalszej części listu piszesz dużo, o tych kłamliwych draniach z
> Partii Szachów i Pionków, ale ... czyżbyś zarzucał poszczególnym
> osobom działanie na szkodę Królestwa? Takie odniosłem wrażenie.

Piszę to, co piszę. Mail jest wciąż w archiwum Yahoo i pewnie w Twojej skrzynce pocztowej. Wystarczy, byś zajrzał do niego i sam przekonasz się co piszę, co komu zarzucam. Pisałem raczej bez ogródek i dość prostym językiem.

> Przypomnijmy Te (cytując Mości markiza) cyniczne, aroganckie i butne
osoby:

Czy Ty Józefie piszesz te bzdury trzeźwy?! Cytując?! Pokaż mi taki cytat, w którym piszę, że te konkretne, wymienione osoby są cyniczne, butne i aroganckie. Ja znajduję tylko taki (z maila z 20 lipca): "uważam, że Janne i Gabriel to ciekawe i warte rozważenia kandydatury z PSiP. Pozostałe osoby, włącznie z Tobą - świetni, wartościowi ludzie, ale wolałbym ich widzieć gdziekolwiek tylko nie w IP."

> --
> Z poważaniem,
> sierż. sztab. Józef wicehrabia Kalicki

Pozdrawiam,
(-) Marcus markiz Estreicher Received on Sun 22 Jul 2007 - 07:50:58 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:02 CET