Chciałbym się tutaj odnieść do jednej sprawy Marcusie. Zarzucasz nam,
jako partii, że "podzieliliśmy stołki". A czyż nie jest prawdą, że
każda, a w szczególności realna, partia posiada swój gabinet cieni?
Przed wyborami szczególnie warto ustalić sobie kto w razie ew.
wygranej będzie rządził, żeby nie było potem niespodzianki w postaci
krótkiej ławki kadrowej i braku odpowiedzialnych osób. Poza tym pragnę
zauważyć, że uwagi o przesądzanej wygranej byly stricte ironiczne,
przynajmniej w moim odczuciu. I jeszcze jedno - nikt nie broni ci
ujawniać tego, co usłyszałeś na LD PSiP. Ale wciąż pozostaje to
moralnie naganne, nieetyczne i po prostu nieco chamskie. Zachowałeś
się w tym momencie jak niewyparzony paparazzi, który używa wszelkich
możliwych środków aby zdobyć jakiekolwiek informacje o danej osobie, a
potem sprzedaje wielkie sensacje do "Życia na Gorąco" czy "Faktu". Nie
pochwalam takiego zachowania, gdyż sam nigdy bym tak nie postapił. Nie
twierdzę, że nie masz do takiego zachowania prawa, ale pewne zasady
moralne chyba obowiązują. Czy, na ten przykład, powtarzasz wszystkim w
około to, co powiedziała ci twoja narzeczona podczas jakiejś kłótni?
Idąc dalej - czy ksiądz rozpowiada ludziom to co usłyszal na
spowiedzi? Teorytycznie nie czekają za to go żadne sankcje prawne
(wykluczając sankcje kościelne), ale dalej pozostaje to nieco...
nieetyczne.
Pozdrawiam
(-)Paweł Erwin de Archien-Liberi
PSiP
P.S. Stanowisko to nie jest oficjalnym stanowiskiem partii, a jedynie
przemyśleniami jej członka i tylko w tym konteście powinno ono być
odbierane.
Received on Sun 22 Jul 2007 - 06:55:24 CEST